1. "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" reż. Patryk Vega

materiały prasowe

Ten film bije rekordy frekwencyjne. W pierwszy premierowy weekend obejrzało go ponad 800 tysięcy widzów. Bo i oczekiwana po poprzedniej części "Pitbull. Nowe porządki"  były ogromne. Co mamy w tej odsłonie Pitbulla? Kino akcji, gęste od mięsistych anegdot i skrzące się rubasznym humorem, wypełnionym po brzegi pełnymi wulgaryzmów dialogami. Do znanych już policjantów Majami, Gebelsa i bandyty Strachu dołączają Zuza i Jadźka - młode policjantki, świeżo po szkole w Szczytnie. Miały być bohaterkami tej części kinowego cyklu, tymczasem dla mnie gwiazdą numer 1 jest Sebastian Fabijański jego Cukier  – strażak z Żyrardowa o wyraźnym skrzywieniu socjopatycznym. Co rusz cytuje Schopenhauera, hoduje pytona, a osiedlowe "karki" uczy miejsca w szeregu za pomocą piły mechanicznej. Uwaga! To nowy czarny charakter w kinie polskim. Ciekawostką jest pojawienie się – po latach – Artura Żmijewskiego w roli bandyty  oraz  Magdaleny Cieleckiej jako skorumpowanej policjantki samotnie wychowującej kalekiego syna. Film odniósł już sukces, przynajmniej frekwencyjny. A Patryk Vega wyrasta chyba na następcę Władysława Pasikowskiego.

"Pitbull. Niebezpieczne kobiety, reż. Patryk Vega, w rolach głównych: Maja Ostaszewska, Joanna Kulig, Magdalena Cielecka, Anna Dereszowska, Piotr Stramowski, Sebastian Fabijański, Andrzej Grabowski, Artur Żmijewski,  dystr. Kino Świat, czas trwania: 135 min

 

2. "Prosta historia o morderstwie" reż. Arkadiusz Jakubik

Dobre kino gatunkowe, tylko czy na pewno jest to kryminał? Świetnie skrojony scenariusz, rewelacyjnie obsadzeni aktorzy ( wielkie brawa dla Chyry, Preis i Pławiaka).  Widać, że ulubiony aktor Wojtka Smarzowskiego jest zdolnym uczniem swojego mistrza. Jego film zawiera czytelne i bardzo celne cytatu z Davida Lyncha ( patrz "Blue velvet")  – Arkadiusz Jakubik  bawi się metaforą –  ścianę domu pokrytą soczystą zielenią bluszczu, pod którą wjeżdża kamera, by pokazać kłębiące się pod nią robactwo. Podwójne morderstwo dokonane w domu Jacka, młodego policjanta wydziału kryminalnego. Giną jego rodzice. Pieprzu sprawie dodaje fakt, że ojciec Jacka też był policjantem rozpracowującym operacyjnie miejscowych bandytów. Kto stoi za tą makabryczną zbrodnią?

"Prosta historia o morderstwie", reż. Arkadiusz Jakubik, w rolach głównych: Andrzej Chyra, Filip Pławiak, Kinga Preis, dystr. Kino Świat, czas trwania 90 min

 

3. "Jestem mordercą", reż. Maciej Pieprzyca

Scenariusz tego filmu oparty został na prawdziwych wydarzeniach. Reżyser nakręcił film o domniemanym mordercy kobiet – skazanym na śmierć w 1977 r. Zdzisławie Marchwickim. Sprawą "wampira z Zagłębia" żyła cała Polska. W postać przestępcy (w filmie  nazywa się Wiesław Kalicki) wcielił się Arkadiusz Jakubik. Jego przeciwnikiem jest młody milicjant Janusz Jasiński( świetna rola Mirosława Haniszewskiego), który staje się szefem grupy dochodzeniowej mającej znaleźć mordercę. Atutem filmu jest scenariusz Macieja Pieprzycy – klasyczna historia rozgrywki między policjantem a przestępca jest tak opowiedziana, że  po prostu wciąga! Warto też odnotować świetną grę aktorką  i to nie tylko dwóch głównych postaci, ale również doskonale  wypadły role drugoplanowe: Agata Kulesza jako żona Kalickiego, Piotr Adamczyk jako przełożony Jasińskiego. A wszystko to zanurzone w realiach  późnego  gierkowskiego PRL-u. Warto obejrzeć!

"Jestem mordercą", reż. Maciej Pieprzyca. w rolach głównych: Arkadiusz Jakubik, Mirosław Haniszewski, Agata Kulesza,  Magdalena Popławska, dystr. Next Film, czas trwania: 97 min