Egzorcysta 

Amerykański horror w reżyserii Williama Friedkina z 1973 r. Historia 12-letniej Regan, która bawiąc się spirytystyczną tabliczką ouija nawiązuje kontakt z siłą nieczystą. Kiedy w jej otoczeniu dochodzi do paranormalnych zjawisk, a dziewczynka wykazuje cechy opętania, jej matka o pomoc prosi księdza egzorcystę. Rozpoczyna się pojedynek z siłami ciemności. Rola Regan w wykonaniu Lindy Blair przeszła do historii kina. Później aktorka pojawiała się również w innych horrorach chociaż trwale zapisała się w kronikach plotkarskich i policyjnych jako skandalistka obyczajowa – m.in. za narkotyki.

Lśnienie

Klasyk - pewniak z 1980 roku wyreżyserowany przez Stanleya Kubricka na podstawie powieści Stephena Kinga. Jack Nicholson w roli Jacka Torrance'a  (jest stróżem w odciętym przez burzę śnieżną od świata hotelu Overlook) – to niezaprzeczalne  atuty tego filmu. Chociaż… sam pisarz podobno nie znosi tej realizacji, a w roli głównej chciał widzieć Jona Voighta! (ojca Angeliny Jolie, aktora znanego z "Nocnego kowboja" i "Uciekającego pociągu"). Dla mnie sceny obłędu w wykonaniu Nicholsona to majstersztyk sztuki aktorskiej. Ponownie sięgnęłam po ten film kilka tygodni temu – i zaręczam ogląda się świetnie, nie zestarzał się ani o jotę, trzyma w napięciu i straszy!

Omen

Film Richarda Donnera z 1976 roku.  Jego gwiazdą był Gregory Peck ( w szczytowej formie). Zagrał dyplomatę Roberta Thorna, któremu tuż po narodzinach umiera syn. Robert obawiając się o zdrowie psychiczne żony decyduje się na adopcję chłopca, którego matka zmarła przy porodzie. Przez 5 lat życia chłopczyk o imieniu Damien ujawnia swoje powiązania z siłami nieczystymi. W filmie doprowadza do śmierci aż 9 osób. Film uznawany jest za kultowy m.in. ze względu na obsadę – oprócz Pecka wystąpiły w nim  hollywoodzkie gwiazdy: Lee Remick i David Warner. Film wyprodukowała wytwórnia 20th Century Fox. Do dziś mam uszach niezwykłą muzykę z filmu, za którą Jerry Goldsmith (autor muzyki m.in. do "Rambo", "Ducha", "Chinatown") dostał Oscara.

Dziecko Rosmery

Horror z 1968 roku – pierwszy amerykański film Romana Polańskiego. Kolejny klasyk gatunku. Młode małżeństwo Woodhouse'ów sprowadza się do starej kamienicy w Nowym Jorku. Poznają sąsiadów małżeństwo Castevetów – Guy jest nimi zachwycony, a Rosemary denerwuje wścibstwo starszej pani. Po kolacji dziewczyna, dostaje zawrotów głowy zapada w dziwny trans, a w majakach widzi potwora, który ją gwałci. Kilka tygodni później Rosemary dowiaduje się, że jest w ciąży. Ojcem dziecka jest Szatan. Atuty filmu: Mia Farrow w roli Rosemary, John Casavetes  jako Guy i muzyka Krzysztofa Komedy Trzcińskiego z rewelacyjną "Kołysanką Rosemary". 

Duch, czyli Poltergeist

Film reżyserował Tobe Hooper, ale wieść gminna niesie, że na planie rządził scenarzysta i producent filmu Steven Spielberg. Rodzina Freelingów wprowadza się do nowego domu. Nie ma pojęcia, że całe osiedle domków jednorodzinnych powstało na terenie dawnego indiańskiego cmentarza. Pewnego dnia młodsza córeczka Freelingów, Carol Anna,  przez szumiący telewizor, nawiązuje kontakt z duchami. Niektórzy miłośnicy filmu uważają, że ciąży nad nim klątwa. Na potwierdzenie tej teorii przywołują nagłą śmierć, która dotknęła dwie młode aktorki – Heather O'Rurke, czyli Carol Ann i Dominique Doone – Danę. Można wierzyć lub nie wierzyć tym plotkom, warto podkreślić, że to po "Omenie", "Egzorcyście", "Dziecku Rosemary" najlepszy horror nakręcony w 1982 roku. Film, który – oglądany  za każdym razem  – straszy i przeraża.