Kulinarna podróż z Andrzejem Polanem 

Dawniej kuchnią rządził odwieczny rytm czterech pór roku. Królowało w niej to, co było akurat dostępne, a na pewne smaki trzeba było czekać przez cały rok. Andrzej Polan tym razem postanowił przybliżyć czytelnikom koncepcję gotowania sezonowo i lokalnie. Potrawy przyrządzane z dostępnych w regionie składników są zdrowe, a odkrywając smakowite patenty naszych przodków, możemy na powrót zakochać się w polskiej kuchni.

Andrzej Polan poleca gotowanie zgodnie z rytmem natury

Książka podzielona jest na cztery segmenty: wiosnę, lato, jesień i zimę. Znajdują się w niej przepisy na wyśmienite dania z lokalnych składników, przygotowane w zgodzie z prastarym rytmem czterech pór roku. Są to zarówno proste inspiracje na codzienny obiad, jak i te bardziej skomplikowane – zawsze jednak mocno osadzone w realiach czasu i regionu m.in.: wiosenny bigos z boczkiem, jabłkami i grzanką, żyntycajka z grzankami i oscypkiem, ziemniaki z ogniska z gzikiem, czarną rzepą, szczypiorkiem i białą kiełbasą, zupa z sałaty masłowej, młodej marchewki i prażonej kukurydzy.

Przepis na rozgrzewający i pożywny prawdziwy bogracz z wieprzowiną, kapustą kiszoną i hałuskami

SKŁADNIKI 
600 g łopatki wieprzowej bez kości
4 papryki czerwone świeże
150 g pieczarek drobnych
300 g cebuli białej
140 g kapusty kiszonej
4 łyżki koncentratu pomidorowego
2 łyżki musztardy francuskiej
150 g pikantnej kiełbasy
4 śliwki czerwone świeże
olej do smażenia
koperek, natka pietruszki, szczypiorek
sól, pieprz czarny, kminek mielony, papryka słodka mielona, papryka ostra mielona, liść laurowy, ziele angielskie, papryka wędzona

Przygotowanie bogracza rozpoczynamy od pokrojenia wszystkich składników. Jest ich trochę, więc sugeruję, żeby była to praca zespołowa, rodzinna lub kumpelska przed ogniskiem. Mięso kroimy w grubszą kostkę, podobnie cebulę i paprykę. Na patelni rozgrzewamy olej, po czym wrzucamy partiami pokrojone mięso i kiełbasę. Ważne, aby mięso lekko się przyrumieniło, ale nie puściło soku, bo wtedy będzie się gotować we własnym sosie. Następnie do mięsa dodajemy cebulę, pieczarki i wszystkie przyprawy. Bardzo dokładnie mieszamy, smażymy jeszcze chwilę, aby cebula straciła wyczuwalny, drażniący zapach, po czym dodajemy paprykę. Wszystko zalewamy wodą lub bulionem 1 cm nad wysokością wkładu. Bogracz gotuje się około godziny, a po okolicy lub w domu roznosi się wyjątkowy zapach. Ważne, abyśmy
wyczuwali kminek. I choć nie wszyscy lubią to zioło, to proszę mi zaufać i użyć kminku mielonego. Ten kojarzący się z pieczywem z dzieciństwa nada zupie niepowtarzalny smak, zresztą pozostałe przyprawy też. Pod koniec gotowania wrzucamy chrupiącą kapustę kiszoną poszatkowaną na drobne kawałki. Wygląd bogracza uatrakcyjnią podsmażone na patelni czerwone śliwki. Wprawdzie nie mają one za dużo smaku, ale dobrze się prezentują, a poddane smażeniu stają się czerwone i uśmiechają się do nas niczym dziewczyna o pięknych czerwonych ustach. W klasycznym bograczu pływają ziemniaki, ale tym razem proponuję przygotować hałuski,
czyli kluski z tartych ziemniaków, jak na placki ziemniaczane.

SKŁADNIKI NA HAŁUSKI

2 ziemniaki
6 łyżek mąki pszennej
1 jajko
1 cebula biała
sól, pieprz biały
masło klarowane do smażenia

Zobacz również:

Starte na drobnych oczkach ziemniaki odciskamy z nadmiaru wody, skrobię z dna garnka dodajemy do startych ziemniaków. Przesmażoną na maśle klarowanym drobno pokrojoną cebulkę wrzucamy do miski z ziemniakami. Jeszcze jajko jako łącznik, przyprawy do smaku i wszystko dokładnie mieszamy. Ciasto kładziemy łyżką na wrzącą posoloną wodę, gotujemy na małym ogniu ok. 2 minuty od wypłynięcia. Ugotowane szare hałuski przekładamy do bogracza. Do niego możemy podać pajdę, to znaczy kromkę chleba przyrumienionego na ognisku. Czas zaczynać ucztę.

Andrzej Polan - nietuzinkowy szef kuchni, którego zmiłowanie do gotowania czyni mistrzem. Zakochany w tradycyjnych smakach kuchni polskiej, odkrywa ją dla swoich Gości na nowo, nowocześnie i po swojemu. Właściciel restauracji POLANA SMAKÓW, w której serwuje wyrafinowane dania rodzimej kuchni bazujące na prostych składnikach najwyższej jakości. Na talerzu cieszy go kolor, chociaż najważniejszy jest smak - najprostsze danie potrafi zmienić na niezwykłe, zapamiętywane przez Gości. Niezwykle charyzmatyczna osobowość telewizyjna, prowadzący program „Czy na pewno umiesz gotować?” oraz „Grillowej Polany” w CANAL+ KUCHNIA oraz kucharz w DZIEŃ DOBRY TVN. W programach do gotowania podchodzi w sposób autentyczny, przygotowując wszystko od podstaw na oczach widzów. Jak sam twierdzi zawsze na talerzu dla każdego podaje swoje serce, z czego jest naprawdę bardzo dumny. Autor bestsellerowych książek kulinarnych. Prywatnie miłośnik bliskich i dalekich podróży, odpoczywa najchętniej na łonie natury w towarzystwie Lolka - swojego psa rasy terier szkocki.