Odmowa, niby rzecz oczywista, a jednak sprawia trudności. Problem z odmową może pojawiać się w różnych sytuacjach. Dzieci, mąż, przyjaciółka czy szef – w każdej relacji zdarzają się sytuację, gdy chcemy odmówić, a z jakiegoś powodu tego nie robimy… Dlaczego umiejętność mówienia „nie” jest aż tak ważna?

Asertywność – dlaczego to ważne?

Osoby asertywne szanują siebie i swój czas. Potrafią postawić siebie na pierwszym miejscu w chwili, gdy jest to naprawdę ważne. Co ciekawe ten szacunek wobec samego siebie przekłada się na relację z innymi. Dzięki takiej postawie dużo łatwiej dojść do kompromisu. Asertywność pozwala także na uszanowanie granic innych osób jednocześnie bez niszczenia swoich.

Od czego zacząć, czyli jak mówić „nie”

W asertywności i umiejętności powiedzenia „nie” nie chodzi o to, aby odmawiać zawsze i każdemu. Chodzi o to, aby umieć powiedzieć „nie” w chwili, gdy zakres próśb i oczekiwań przekracza nasze chęci i możliwości. Gdy nie nauczymy się odmawiać, będziemy nieustannie zarzucani prośbami w życiu zawodowym oraz prywatnym. W rezultacie pozbędziemy się czasu i sił na rzeczy, które są ważne dla nas. Pamiętajmy, że w chwili, gdy nie będziemy stawiać granic znajdą się tacy, którzy chętnie to wykorzystają.

Jak odmawiać?

Każda asertywna odmowa powinna zawierać słowo NIE oraz informację czego dotyczy dana decyzja. Jasne powiedzenie, jakiej konkretnie rzeczy nie zrobisz, jest ważne zwłaszcza, jeśli prośba dotyczy kilku rzeczy lub gdy prośba jest nieprecyzyjna. Odmowę możemy podzielić na kilka rodzajów:

„Nie” uzasadnione: nie musisz tłumaczyć powodów dla których odmawiasz, ale możesz dać krótkie uzasadnienie, które może pomóc rozmówcy zrozumieć odmowę.

„Nie” z zasady: jeżeli rozmówca jest natarczywy lub czujesz, że robiłabyś coś wbrew sobie, możesz odwołać się do swoich zasad. Możesz powiedzieć „Przykro mi, ale mam taką zasadę, że nie podejmuję decyzji przez telefon”.

„Nie” odsunięte w czasie: gdy nie wiesz czy chcesz odmówić bądź nie, możesz odroczyć ewentualną odmowę. Wystarczy, że powiesz „Daj mi dzień do namysłu” lub „Chciałabym to skonsultować z moim przełożonym”. Jeżeli rozmówca nalega na podjęcie decyzji możesz powiedzieć „Tak szybko nie jestem w stanie podjąć decyzji. Jeżeli nie mam czasu do namysłu, to, niestety, muszę odmówić”.

Zobacz również:

„Nie” częściowe: są sytuacje w których nie chcemy całkowicie odmówić, ale na przykład chcemy odroczyć coś w czasie lub chcemy zmniejszyć nasz udział w jakiejś aktywności lub projekcie. Możemy jasno powiedzieć, kiedy będziemy mieć czas na dane zadanie lub możemy wyznaczyć granice, które pokażą jaką częścią zadania możemy się zająć: „Niestety, w tym tygodniu nie mam na to czasu. Wróćmy do tej rozmowy w poniedziałek”. „Chętnie zajmę się pierwszą częścią projektu, jednak drugą będzie musiał zająć się ktoś inny”.

„Nie” z warunkiem: możemy się na coś zgodzić, ale pod konkretnym warunkiem „Zajmę się tym, ale w zamian przejmij ode mnie...”.

„Nie” ostateczne: są sytuacje w których ktoś nie przyjmuje odmowy. Jeżeli powtarzane „Nie, dziękuję” lub „Nie, nie mogę się tym zająć” nie działają, możesz zastosować ostateczny komunikat:  „Jest to moja ostateczna decyzja. Proszę, nie wracajmy już do tej sprawy”.

Co jeszcze warto wiedzieć o odmawianiu?

  1. Odmawiaj w sposób stanowczy i jasny dla drugiej strony. Nie uśmiechaj się przy tym i nie kokietuj. Dzięki temu nie będziesz sprawiać wrażenia, że chcesz, aby Cię namawiano.
  2. Unikaj zwrotów „nie mogę” i „nie chcę”. Pamiętaj, że używając tych zwrotów, dajesz proszącemu pole do negocjacji.
  3. Pamiętaj, że każdy ma prawo o coś poprosić, ty także. Dlatego nie denerwuj się, gdy ktoś poprosi Cię o przysługę. Nie atakuj proszącego i nie pouczaj. Jeżeli chcesz odmówić zrób to spokojnie i bez niepotrzebnych komentarzy.

Wyrzuty sumienia – czyli jak odmawiać, nie raniąc siebie?

Jako powód nieumiejętności odmawiania wiele osób podaje, że nie potrafi dać sobie rady z wyrzutami sumienia. Często tłumaczone jest to poczuciem, że jest się egoistą lub niewdzięcznikiem. Jednak na dobrą sprawę w tej sytuacji odmawiając możemy bardziej zranić samego siebie niż osobę, której powiedzieliśmy „nie”.

Pamiętaj także, że są pewne granice odpowiedzialności za uczucia innych ludzi. Jeżeli mimo trzymania się wskazówek odmawiania proszący wpada w histerię lub zachowuje się dziwnie, to on powinien popracować nad swoimi emocjami i radzeniem sobie z odmową.