Mit nr 1: Regularne ćwiczenia gwarantują spadek masy ciała.

Ruch jest niezbędny jeśli chcemy się cieszyć piękną sylwetką – podobnie jak zdrowa i dobrze zbilansowana dieta. W wielu przypadkach nie gwarantuje on jednak spadku masy ciała – rozbudowując masę mięśniową, nasza waga może nawet nieco wzrosnąć. Nie bez znaczenia jest również rodzaj wysiłku fizycznego. Krótki i intensywny powoduje głównie spalanie węglowodanów, aby pozbyć się tłuszczu konieczne jest regularne ćwiczenie przez minimum 30 minut. Tak samo jak w diecie, w ruchu potrzebna jest też różnorodność. Warto uwzględnić zarówno ćwiczenia aerobowe, jak i siłowe, a także rozciąganie i rozgrzewkę.

Mit nr 2: Makaron tuczy.

Choć przez wiele lat nikt nie podważał tego stwierdzenia, mamy dobre wieści dla wszystkich fanów włoskiej kuchni. Najnowsze badania przeprowadzone przez Instytut Badań, Hospitalizacji i Opieki Zdrowotnej we Włoszech odczarowuje makaron, stwierdzając, że nie tylko przyczynia się do otyłości, ale wręcz jej zapobiega. Jako pokarm skrobiowy o niskiej zawartości tłuszczu i stosunkowo niskim indeksie glikemicznym, makaron na długo zapewnia sytość, co zmniejsza ochotę na niezdrowe przekąski między posiłkami. Fani włoskiej pasty powinni uważać raczej na ciężkie i kaloryczne sosy (zwłaszcza te na bazie sera i śmietany).

makaron

Mit nr 3: Jedz produkty o ujemnych kaloriach.

Na pewno nie raz słyszałaś o surowych warzywach i owocach, które spalają mniej kalorii niż same zawierają. Czasami na tej długiej listy cud-produktów można znaleźć jeszcze chude mięso i niektóre produkty pełnoziarniste. Nie daj się zwieść tym wspaniałym obietnicom – ujemne kalorie w rzeczywistości nie istnieją. Podczas jedzenia spalamy maksymalnie 20-30% spożywanych kalorii, nawet w przypadku warzyw i owoców o bardzo niskim indeksie glikemicznym. Oprócz tego, spożywając tylko i wyłącznie produkty z tej listy nie dostarczamy do organizmu wielu potrzebnych składników (na przykład węglowodanów złożonych czy tłuszczy), więc na dłuższą metę dieta ujemnych kalorii raczej nie służy naszemu organizmowi.

Mit nr 4: Aby schudnąć trzeba unikać tłuszczu.

Nieprawda. Tłuszcze są niezbędne do wchłaniania potrzebnych nam witamin, uczestniczą też w budowie niektórych hormonów. Ich brak może się przyczyniać do awitaminozy i problemów z prawidłowym wypróżnianiem. Zamiast unikać tłuszczy, lepiej skupić się na tym, jakie będą dla nas najzdrowsze. Do smażenia najlepsze są te o wysokiej temperaturze dymienia, takie jak olej kokosowy, masło klarowane czy stuprocentowy olej ryżowy. Do sałatek możesz natomiast śmiało używać oliwy z oliwek lub oleju lnianego. W codziennej diecie warto też uwzględnić tłuszcze bogate w kwasy Omega 3 – znajdziesz je m.in. w rybach i orzechach.

Mit nr 5: Owoce nie tuczą, więc można je jeść w dowolnych ilościach.

Większość owoców faktycznie ma bardzo niski indeks glikemiczny, ale pamiętajmy, że zawierają one dużo cukrów. Zjedzenie owoców działa mniej więcej tak samo, jak zjedzenie słodyczy - bardzo szybko będziemy mieli ochotę by zjeść coś ponownie. Owoce najlepiej spożywać jako samodzielne danie, pomiędzy głównymi posiłkami (na przykład na podwieczorek).

sałatka-owocowa

Mit nr 6: Pobiegałam, więc z czystym sumieniem mogę zjeść deser.

Równoważenie niezdrowych przekąsek i słodkości wysiłkiem fizycznym wcale nie oznacza zbilansowanej diety. Co gorsza, przyczynia się do wykształcania niezdrowych nawyków. Aby dążenie do szczupłej sylwetki i lepszego samopoczucia miało sens, powinnaś całkowicie zrezygnować z białego cukru i zastąpić go owocami oraz zdrowymi słodkościami, przygotowywanymi samodzielnie w domu (kilka przepisów znajdziesz tutaj). Jeśli już musisz zjeść coś słodkiego, nie rób tego zaraz po treningu – taką nagrodę lepiej spożyć w drugiej części dnia, po obiedzie.

Mit nr 7: Żeby schudnąć trzeba mniej jeść.

Omijanie posiłków i drastyczne zmniejszenie ich kaloryczności wcale nie pomoże Ci osiągnąć upragnionej sylwetki. Od liczenia kalorii zdecydowanie ważniejsze jest zadbanie o to, by posiłki były dobrze zbilansowane i regularne. Głodzenie się i doprowadzanie do tzw. wilczego apetytu może zadziałać wręcz odwrotnie od zamierzonego celu – gdy jesteś bardzo głodna, jesz zdecydowanie więcej. Istnieje też duża szansa, że w oczekiwaniu na kolejny posiłek sięgniesz po niezdrową przekąskę. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest 5 mniejszych posiłków dziennie (3 główne i 2 przekąski), rozłożonych w mniej więcej równych odstępach czasowych.

Mit nr 8: Kolacja powinna być najpóźniej o 18.

Tak, pod warunkiem, że kładziesz się spać o 22. Ostatni posiłek w ciągu dnia powinno się spożywać nie tyle o 18, co dokładnie na 3 godziny przed snem. Jeśli więc w Twoim przypadku jest to północ, kolację zaplanuj w okolicach 21.

--

Przeczytaj też: 5 mitów dotyczących odchudzania >>>