Za tym wydarzeniem stoi zespół operowy Les Femmes (Kobiety), czyli sopranistki:Natalia Krajewska-Kitowska i Joanna Sobowiec-Jamioł, mezzosopranistka Emilia Osowska oraz towarzyszący im muzycy: Arkadiusz Farkowski ( fortepian) i Piotr Jamioł (skrzypce).
Usłyszymy opowieść o dziewczynach z Neapolu, pracownicach włoskiej tawerny, które miejsce pracy zamieniają w scenę. Przygotowując codziennie dania, w niekonwencjonalny sposób, dziewczyny marzą o innym życiu. I udowadniają, że warto to robić, warto cieszyć się chwilą w każdej sytuacji.Opera w formie pasticcio – to określenie zostało wymyślone dla przedstawienia muzycznego, które składa się z arii i recytatywów z różnych oper, ok. w 1725 roku. Na scenę przyszło prosto z kuchni, gdyż pasticcio po włosku znaczy tyle co pasztet, przekładaniec, coś co jest złożone z najlepszych składników, popisowe danie każdego szefa kuchni. I takie są „Dziewczyny z Neapolu” - w operze usłyszmy najpiękniejsze arie z włoskich oper różnych kompozytorów z XIX i XX wieku.
-
Przygotowałyśmy wersję online, by nie tylko miłośnicy opery mogli zobaczyć ten spektakl, poczuć czym jest opera - mówi Natalia Krajewska-Kitowska, sopranistka. - Pracowałyśmy bardzo intensywnie przez kilka tygodni – dodaje Joanna Sobowiec-Jamioł, sopranistka. – Sala prób w Pruszczu Gdańskim zamieniła się w plan zdjęciowy, wokół było mnóstwo kostiumów, na stole piętrzyły się świeże sałaty, warzywa, które były elementami scenografii. - Poszczególne sceny kręciliśmy w formie dubbingu pod muzykę, która powstawała w wersji live kilka minut wcześniej. – Wszystko po to, by osiągnąć efekt prawdziwych emocji – opowiada Emilia Osowska, mezzosopranistka. – I bawiłyśmy się świetnie. Teraz zapraszamy widzów na neapolitańskie szaleństwo.

Premiera 28 lipca, godz. 20 na kanałach Les Femmes Opera:

https://www.youtube.com/user/grupalesfemmes

https://www.facebook.com/LesFemmesOpera