Koce w rozmiarze XXL to pomysł ukraińskiej projektantki, Anny Marinenko. Inspiracja, jak to zwykle bywa, pojawiła się dość przypadkowo – ale wrzucone do internetu zdjęcie spontanicznie zaplecionej włóczki utwierdziło ją w przekonaniu, że to dobry pomysł na biznes. Nie pomyliła się. Pod koniec 2015 roku projektantka kampanię na Kickstarterze, w ramach której udało jej się zdobyć środki na start. W krótkim czasie jednoosobowa działalność zamieniła się w małą firmę, z dwudziestoosobowym zespołem działającym pod marką Ohhio.

pled-ohhio
Fot.: Ohhio

Grube, mięsiste dzianiny o grubym splocie to znak rozpoznawczy Anny Marinenko. Tworzone przez nią ogromne, miękkie sploty są wykonywane z wysokiej jakości wełny merino, w najróżniejszych kolorach i rozmiarach. Te największe są jak ciepły, otulający kokon, w którym można się komfortowo zaszyć w chłodne zimowe wieczory. Mogą posłużyć jako narzuta, pled, dziecięcy kocyk - a nawet... dywan! I niezależnie od tego, jaką funkcję będą pełnić - wypadają bardzo stylowo, zwłaszcza we wnętrzach w stylu skandynawskim

koce
Fot.: Ohhio

Koce Ohhio nie powstają na drutach jak klasyczne dzianiny. Są wykonywane jedynie za pomocą rąk - i to właśnie dzięki temu możliwe jest uzyskanie tak dużego splotu. Oprócz wełny Merino, marka wprowadziła w tym roku jeszcze jeden rodzaj włóczki - Ohhio Braid, która jest w istocie bawełnianą tubą z wypełnieniem podobnym do tego stosowanego w produkcji pościeli. Innowacyjny pomysł powstał przede wszystkim z myślą o alergikach oraz tych, którzy chcieliby wyplatać własne projekty, ale z wełną trudno im się pracuje.

Zobacz wszystkie koce ukraińskiej projektantki >>>