Zapobiega rozwojowi bakterii, które powodują nieprzyjemny zapach. Jest pod tym względem skuteczniejsza niż reklamowane dezodoranty, bo naprawdę działa przez 48 godzin. Pomaga też uzupełnić niedobory magnezu lepiej niż niejeden suplement.

Nie szkodzi

Oliwa magnezowa działa antyseptycznie, neutralizuje nieprzyjemny zapach, ale nie hamuje pocenia, nie zaburza więc fizjologii. Nie zatyka też porów, jak np. talk. Organizm może naturalnie regulować temperaturę i pozbywać się toksyn.

Nie truje

Aluminium i parabeny, które znajdują się w dezodorantach i antyperspirantach, mogą być toksyczne. Oliwa magnezowa jest całkowicie bezpieczna. Co więcej, skutecznie łagodzi podrażnienia skóry. Można ją aplikować po depilacji.

Nie brudzi

Przyjęło się nazywać ją oliwą, ale nie jest tłusta. Ma konsystencję odrobinę bardziej oleistą niż woda. Nie ma zapachu i dobrze się wchłania, można ją stosować bez obaw o plamy na ubraniu. To jej przewaga nad klasycznymi preparatami w sprayu czy sztyfcie.

Jak ją zrobić

Sól chlorku magnezu sześciowodnego (do kupienia w aptece) rozpuść w wodzie w proporcji 1:2, czyli łyżka chlorku na dwie łyżki wody. Przelać do butelki i gotowe.

Jak stosować

Jak dezodorant, spryskując lub przecierając newralgiczne miejsca. Warto też dodawać do kąpieli stóp, bo działa bakteriobójczo, usuwa opuchlizny, łagodzi stany zapalne mięśni i stawów.