Aktualnie obowiązująca, ogłoszona przez Instytut Żywności i Żywienia, przygotowana na bazie najnowszych zaleceń WHO, nazywa się: „Piramida zdrowego żywienia i aktywności fizycznej”, a nie jak dotąd „Piramida zdrowego żywienia”. To główna zmiana. Dietetycy połączyli ruch z odpowiednią dietą, uznając, że bez nich organizm nie może prawidłowo funkcjonować, broniąc się przed chorobami. O takim podejściu do zdrowego trybu życia mówi się coraz częściej, teraz wreszcie zostało usankcjonowane. Czas więc na serio wziąć je sobie do serca.

Często i o tej samej porze

Ta zasada jest uzupełnieniem piramidy. Posiłków musi być co najmniej 4–5, koniecznie o stałych porach. Wiemy, że regularne jedzenie jest zdrowe, ale czy do tego się stosujemy? Badania, na podstawie których stworzono piramidę, dowiodły niezbicie: osoby, które jedzą rzadko i nieregularnie, częściej chorują na cukrzycę, serce, bywają otyłe. Nawet jeśli ich posiłki nie są ani niezdrowe, ani szczególnie kaloryczne.

Zioła zamiast soli

Ile soli powinniśmy jeść dziennie, żeby się nie truć? Małą łyżeczkę, ok. 5 g. A ile zjadamy? Nawet kilkanaście razy więcej! To sól głównie zawarta w produktach gotowych. Autorzy nowej piramidy mówią: schowaj solniczkę, dodawaj zioła świeże i suszone – potrawy zyskają smak, a organizm zdrowie dzięki zawartym w nich fitozwiązkom, działającym przeciwzapalnie i antynowotworowo.

Oto nowa Piramida zdrowia i dobrej kondycji ->>