To właśnie one zapewniają odpowiednie zapylenie drzew, owoców, warzyw i roślin ozdobnych. Dlatego też Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin we współpracy z Fundacją Nasza Ziemia zachęca wszystkich do tworzenia roślinnych przestrzeni przyjaznych owadom zapylającym.

264 gatunków roślin uprawianych na świecie jest całkowicie lub częściowo uzależnionych od zapylania, a około 1/10 masy żywności na świecie pochodzi z roślin zapylanych przez owady. W Polsce jednym z ważniejszych zapylaczy roślin jest pszczoła miodna, która zapyla 15 gatunków drzew owocowych i krzewów, około 60 gatunków warzyw oraz 50 gatunków polowych roślin uprawnych. Praca pszczół na plantacji to gwarancja wyższego plonu np. rzepaku (do 30%), jabłoni (do 90%).

O pszczole miodnej wiemy dużo, bo jest ona zwierzęciem hodowlanym i opiekuje się nią pszczelarz. On zapewnia schronienie, źródło pożytku, dokarmia na zimę, poi w suche i gorące dni. Ale na pszczoły czyha też wiele zagrożeń, np. wirusy czy roztocza wywołujące poważne choroby, głód - szczególnie
w miesiącach ubogich w kwitnące lub spadziujące rośliny oraz dewastacja siedlisk.

– Polacy bardzo chętnie angażują się w działania pomagające owadom. To zainspirowało nas do stworzenia akcji społecznej #PomagamyPszczołomBezLipy. Hasło to każdy zrozumie inaczej, i dobrze. Bez lipy, czyli poprzez faktyczne działania. Każdy z nas w łatwy sposób może zapewnić dostęp owadom do pokarmu wysiewając i sadząc rośliny miododajne. Wystarczy jedna doniczka pełna kwiatów. Pokazując swoje zaangażowanie w mediach społecznościowych ludzie mogą motywować znajomych albo lokalne władze. A jeśli pszczołom dosłownie brakuje lipy, to tu też pomożemymówi Aleksandra Mrowiec, Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin.

Owady zapylające, by móc wykonywać swoją pracę, potrzebują pokarmu. W lecie mają go pod dostatkiem w postaci upraw rolniczych: rzepaku, gryki, maliny czy sadów owocowych, ale nie lubią monotonii. Potrzebują więc pokarm stanowiący mieszaninę pyłków i nektarów różnych roślin, w odpowiedniej ilości, przez cały rok. Dlatego PSOR zachęca zarówno mieszkańców wsi, jak i miast do wysiewania i sadzenia roślin atrakcyjnych dla zapylaczy.

- Praktycznie każdy z nas jest ogrodnikiem i ma do dyspozycji przestrzeń, którą zapełnia roślinami. To może być gospodarstwo, ogród a nawet balkon czy parapet. Zachęcam, aby kupując nasiona i rośliny zwrócić uwagę czy będą one atrakcyjne dla zapylaczy. To mogą być nie tylko kwitnące rośliny ozdobne. Wiele ziół, warzyw, drzew i krzewów to rośliny miododajne – bogate w nektar i pyłek. Pamiętajmy również o prawidłowym stosowaniu środków ochrony roślin, w szczególności o przestrzeganiu okresu prewencji.mówi dr Joanna Gałązka, Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin.

Kampanię edukacyjną #PomagamyPszczołomBezLipy zainaugurowało dedykowane wydarzenie na portalu Facebook Pryskane? Nie szkodzi , w którym udział może wziąć każdy. Wystarczy zasiać lub zasadzić drzewa, krzewy miododajne w najbliższym otoczeniu i pochwalić się w wydarzeniu.