Niektóre gesty potrafią powiedzieć więcej, niż tysiąc słów. Przekonała się o tym dziewczynka z USA.

Jak gest poznany na TikToku może uratować życie?

Niektóre, popularne w Internecie filmiki mogą przynosić wiele pożytku. Tak stało się w przypadku dziewczynki z Karoliny Północnej. Zaginiona, która została porwana, użyła nauczonego na TikToku sygnału rękami, by pokazać, że grozi jej niebezpieczeństwo. Grupa znajomych, jadąca samochodem za pojazdem z nastolatką od razu rozpoznała znaki, które pokazywała dziewczyna. Bardzo szybko wykazali się obywatelską postawą i zgłosili sprawę na policję. Do opisu wyglądu przekazanego przez telefon, służby od razu dopasowały rysopis zaginionego dziecka. 

Nie wiadomo, jak długo dziewczynka pokazywała sygnał przejeżdżającym autom. Porywacz przewiózł porwaną nastolatkę bardzo daleko od miejsca zamieszkania, zanim ujęła go policja. Prawdopodobnie bohaterka pokazywała gest godzinami obserwatorom z innych aut. 

Sygnał z TikToka - co oznacza?

Gest, który uratował dziewczynkę został wypromowany na popularnej aplikacji przez Kanadyjską Fundację Kobiet. Na szczęście stał się bardzo popularny i rozprzestrzenił się w bardzo szybkim tempie na wiele popularnych platform. Gest ten powstał w kwietniu 2020 roku. Był odpowiedzią na coraz więcej zgłoszeń związanych z przemocą domową w trakcie pandemii. Dzięki temu znak dotarł także do porwanej nastolatki, która przykładnie go zapamiętała. 
Wyuczony sygnał zaciskania pięści oznaczał nie tylko porwanie, ale również przemoc domową. Jest to dość ogólny znak sygnalizujący potrzebę pomocy. Powinien być używany w chwili, gdy ofiara obawia się wołać o pomoc, a przestępca jest w pobliżu. 

Media społecznościowe ratują życie

Sądząc po godzinach spędzonych przez dziewczynkę w samochodzie porywacza, gest nie jest jeszcze bardzo znany! Przeglądanie TikToka może więc pomóc każdemu z nas. Choć w sieci możemy natrafić na wiele nieistotnych treści, niektóre z nich mogą być bardzo wartościowe. Polska Policja opracowała instruktaż, jak zachowywać się, gdy zauważymy ten gest:

  1. Nie dawajmy oznak, że dostrzegliśmy ten sygnał. Nie chcemy, by oprawca zorientował się, że wiemy o niebezpieczeństwie. 
  2. Jeżeli nawiązaliśmy kontakt z ofiarą, zakończmy go w swobodny sposób. 
  3. Odejdźmy i jak najszybciej poinformujmy Policję o zdarzeniu. Wyjaśnijmy też, w jaki sposób ofiara prosiła o pomoc.

Sprawdź też: Doomscrolling - zachowanie niebezpieczne dla naszej psychiki ->>