Oprócz właściwego podlewania, nawożenia czy przycinania na wygląd naszych roślin mają wpływ także kurz i brud osiadające na liściach. Wycieranie kurzu to nie tylko sposób na utrzymanie atrakcyjnego wyglądu roślin. Zanieczyszczenia gromadzące się na liściach wpływają na ich kondycję zaburzając fotosyntezę, stwarzając idealne warunki do rozprzestrzeniania się szkodników i chorób i utrudniając odparowywanie wilgoci.

W jaki sposób czyścimy rośliny?

Rośliny o gładkich i błyszczących liściach przecieramy wilgotną szmatką lub myjemy pod prysznicem. Na takie zabiegi dobrze reagują gatunki takie jak fikus, storczyk, skrzydłokwiat, dracena, hoja czy monstera, bluszcze, paprocie czy zielistka.

Niektóre rośliny najlepiej czyścić na sucho, przecierając ściereczką lub oczyszczając pędzelkiem. Gatunki o liściach matowych lub pokrytych włoskami albo kolcami takie jak sukulenty, begonie, zamiokulkas czy eszeweria preferują czyszczenie bez użycia wody.

Oczyszczając domowe rośliny powinniśmy pamiętać o kilku zasadach. Przede wszystkim zabieg ten powinniśmy przeprowadzać regularnie, tak jak podlewanie czy nawożenie. Do przecierania używamy miękkich materiałów, które nie uszkodzą powierzchni liści.

Ważne jest, żeby oczyszczać nie tylko górną część blaszki liściowej, ale także spód, na którym również osadzają się zanieczyszczenia.

Podczas oczyszczania roślin pod prysznicem, koniecznie musimy chronić podłoże przez zalaniem, a woda powinna mieć letnią temperaturę. W przypadku trudnych, uporczywych zabrudzeń możemy również użyć łagodnych detergentów, takich jak delikatna piana mydlana lub szampon. Należy je zawsze spłukiwać czystą wodą.

Jeśli mieszkamy w miejscu, gdzie z kranu leci twarda nie powinniśmy używać jej do czyszczenia roślin. Ze względu na wysoką zawartość jonów magnezu i wapnia trudniej jest za jej pomocą oczyścić liście na których pozostaje biały osad.

Nabłyszczacze do liści - stosować czy nie?

Obecnie na rynku dostępne są różne środki, które nadają liściom atrakcyjny, zdrowy połysk. Reklamy polecają je dla prawie każdej rośliny domowej. Ale niewiele osób zdaje sobie sprawę, że nie każda roślina domowa potrzebuje nabłyszczania, a dla niektórych może być wręcz szkodliwe. W końcu wosk, olej czy nawet bardziej złożone preparaty są modne, ale nie zastąpią prawidłowej pielęgnacji.

Wśród roślin domowych jest sporo gatunków, które nie wymagają specjalnego czyszczenia liści i boją się każdego nieostrożnego kontaktu. Do roślin, które możemy nabłyszczać zaliczają się gatunki o gładkich, równych powierzchniach blaszki liściowej. Należą do nich fikusy, skrzydłokwiaty, czy monstery. Nabłyszczania zaś nie lubią krotony, diffenbachie, sagowce czy pepperomie. Nabłyszczania nie tolerują gatunki o drobnych, pierzastych liściach, takich jakie ma większość paproci.

Wszystkie produkty do nadawania połysku liściom dzielą się na dwie kategorie specjalistyczne środki polerujące lub nabłyszczające oraz preparaty domowe

Dostępne w sprzedaży produkty w płynie lub w sprayu, nazywane lakierami lub produktami nabłyszczającymi, zazwyczaj nie są przeznaczone wyłącznie do nabłyszczania. Są to najczęściej kompleksowe produkty o szerokim spektrum działania, które stanowią ostatni krok w pielęgnacji roślin domowych. Dzięki tym środkom rośliny zyskają wyjątkowy, długotrwały połysk i zdrowy wygląd. Jednak za widocznym połyskiem kryje się najważniejszy aspekt ich działania, produkty te służą przede wszystkim do ochrony roślin przed szkodnikami i chorobami, tworząc dodatkową warstwę lub barierę na powierzchni liści.

Środki w płynie i pasty różnią się znacznie działaniem. Płynne pasty do polerowania nadają się tylko do roślin o dużych, skórzastych liściach, takich jak monstera czy figowiec, które można następnie wytrzeć ręcznie. Produkty w aerozolu są odpowiednie dla wszystkich roślin, nawet dla tych, dla których ręczna aplikacja nie jest pożądana lub możliwa - roślin o małych, delikatnych, ażurowych liściach, których polerowanie jest utrudnione lub nawet niemożliwe.

Produkty do nabłyszczania powinny być stosowane ściśle według instrukcji producenta, zgodnie z metodami i technikami aplikacji zalecanymi dla każdego konkretnego produktu. Należy szczególnie uważać na częstotliwość stosowania: zbyt częste używanie nabłyszczaczy powoduje tworzenie się na liściach warstwy nieprzepuszczającej powietrza i wody, co jest jeszcze bardziej szkodliwe dla roślin, niż gruba warstwa kurzu. Należy je stosować w jak najmniejszych ilościach i jak najrzadziej, tylko wtedy, gdy jest to naprawdę konieczne dla zachowania ładnego wyglądu i ochrony roślin. Aby nie popełnić błędu, stosując takie gotowe środki wspomagające wygląd, należy zawsze przetestować je na jednym lub kilku liściach, a następnie przez 2-3 dni obserwować, jak roślina zareaguje.

Istnieją również środki ostrożności dotyczące tych produktów:

Nabłyszczacze mogą być stosowane tylko na roślinach, które zajmują miejsca o rozproszonym świetle lub w cieniu. W przypadku wystawienia na bezpośrednie działanie promieni słonecznych mogą powodować oparzenia chemiczne.

Preparaty takie nie powinny być stosowane na spodnią stronę liści, pędów, a tym bardziej kwiatów oraz nie powinny być używane na roślinach, które wymagają zraszania.

Przed zastosowaniem liście należy oczyścić z kurzu i brudu i pozostawić do wyschnięcia.

Domowe produkty na błyszczące liście są nadal stosowane przez zwolenników ekologicznym metod hodowli roślin. Skórka z banana, mleko, żółtko, piwo, oliwa z oliwek, słaby roztwór soku z cytryny lub octu to płynne produkty nakładane za pomocą miękkiej szmatki, gąbki lub wacika. Podobnie jak środki chemiczne poza zaletami, maja także wady. Nie wiemy, jak roślina zareaguje na nabłyszczanie, nadmiar środka może stworzyć środowisko do rozprzestrzeniania się wielu szkodników i chorób.

Zobacz też:

Pieniążek - jak dbać o tę roślinę doniczkową?

Nawożenie roślin balkonowych - jak to robić poprawnie?