Przedłużanie rzęs, niezależnie od metody staje się coraz bardziej popularnym zabiegiem oferowanym w większości salonów kosmetycznych. Ich efekt jest zniewalający, a oko staje się niesamowicie podkreślone. Zalotka, tusz to rzęs - mogą nie sprostać efektom, jakie osiągniemy po profesjonalnym zabiegu kosmetycznym. 

Metody przedłużania rzęs

Przedłużanie rzęs to w teorii nietrudny zabieg. Wymaga on jednak skupienia, sprawnej ręki i sporo czasu kosmetyczki. Polega na doklejaniu sztucznych rzęs, pojedynczo do każdego z naturalnych włosków. Z racji precyzji i wysokiego ryzyka dostania się kleju do oka, zabieg ten można wykonywać jedynie w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych. Najczęściej stosuje się w nich 3 podstawowe metody doklejania sztucznych rzęs:

  1. Metoda 1:1 - logika techniki jest prosta. Do każdej naturalnej rzęsy doklejana jest jedna sztuczna. To metoda najpopularniejsza i dająca najdelikatniejszy i naturalny efekt.
  2. Metoda 2:1 - do naturalnego włoska dokleja się dwie sztuczne rzęsy. Efekt jest o wiele bardziej wyraźny.
  3. Metoda 3:1 - analogicznie dokleja się trzy włoski do naszej rzęsy. Efektem jest wachlarz rzęs na powiece. 

Do metod, w których dokleja się więcej niż jedną rzęsę używane są naturalne włoski. W metodzie 1:1 można skorzystać także z cięższej, syntetycznej rzęsy. Dzięki temu zabieg ten jest również najtańszy i najpopularniejszy. 

Jak dbać o rzęsy po przedłużaniu? Jak myć przedłużane rzęsy?

Pamiętajmy, że przedłużane rzęsy mają swoją wytrzymałość. Intensywne pocieranie ich lub zmywanie z nich tuszu (kiepskiej jakości lub wodoodpornego) może osłabić rzęsy i spowodować ich utratę. Waciki higieniczne, których regularnie używamy mogą pozostawiać na rzęsach mikrowłókna, które zmniejszą trwałość włosków. Podczas mycia rzęs starajmy się nie używać gorącej wody, najlepiej bez korzystania z substancji myjących. 

Przeczytaj też:

Przedłużanie rzęs: ile się utrzymuje? 

Bez wątpienia trwałość doczepianych rzęs zależy od kondycji naszych naturalnych włosków. Jeżeli nie narzekamy na ich wypadanie czy łamliwość, przedłużenie rzęs starczy na około 3 tygodnie. Dobrze wykonany zabieg przedłużenia rzęs z pewnością będzie wytrzymywał:

  • intensywne pocenie się - np. podczas treningów,
  • zmienne warunki pogodowe (upał, deszcze), 
  • kąpiele w każdego typu zbiorniku (od wanny po ocean), 
  • saunę suchą i mokrą, jak i cały dzień w aquaparku, 
  • makijaż i demakijaż każdego rodzaju kosmetykami. 

Jak wzmocnić rzęsy po przedłużaniu?

Rzęsy po przedłużaniu nie zawsze stają się osłabione. Jeżeli jednak widzimy, że po zabiegu nasze rzęsy stały się rzadkie i łamliwe - musimy uzbroić się w cierpliwość. Regeneracja włosków i zarastanie ubytków może trwać nawet do 6 miesięcy. W tym czasie należy szczególnie zwracać uwagę na dokładny demakijaż oka. Można także sięgnąć po moc drzemiącą w naturze - świetnym aktywatorem wzrostu rzęs jest wcierka z olejku rycynowego, który dostaniemy w każdej aptece. Oczywiście możemy także uzbroić się w gotowe odżywki do rzęs, które w składzie będą zawierały np. keratynę czy naturalne ekstrakty z roślin. Naszym rzęsom możemy pomóc także “od wewnątrz”, suplementując cynk, czy skrzyp. 

Zobacz również:

Czy przedłużanie niszczy rzęsy?

Aby mieć pewność, że rzęsy zachowają swoją kondycję także po upływie wielu tygodni w towarzystwie sztucznych włosków, należy wybrać najwyższej jakości usługę. Co to znaczy? To kosmetyczka, która wykonuje zabieg ma największy wpływ na stan naszych rzęs. Jeżeli zabieg przedłużania przeprowadzony jest profesjonalnie - rzęsy nie są posklejane, sztuczne włoski nie są za długie, a podczas noszenia rzęs nie uwierały nas i nie pocierałyśmy oczu - nie mamy się czym martwić. Nasze rzęsy wymieniają się co około 10 tygodni. Nie martwmy się więc, jeżeli rzęsy nam wypadają - to naturalna kolej rzeczy. 

Przedłużanie rzęs: czy warto?

Zabieg w gabinecie kosmetycznym na pewno nie jest najtańszym i najszybszym sposobem na zwiększenie ilości rzęs. Jest on jednak bardzo trwały i wytrzymały. Dzięki przedłużeniu rzęs możemy spokojnie zapomnieć na kilka tygodni o codziennym makijażu oka, który potrafi zająć naprawdę sporo czasu.