1. Codziennie nawilżaj

Inwestycja w dobry krem oraz systematyczne używanie go, pozwolą na uniknięcie problemu przesuszonej, pękającej skóry. Najlepiej wklepywać go w stopy tuż przed pójściem spać. Wówczas możemy pozwolić sobie na nieco grubszą warstwę kosmetyku, czego zdecydowanie nie robimy rano, przed założeniem zakrytych butów do pracy. Pobudzilibyśmy przez to gruczoły potowe do intensywniejszej pracy. Jaki krem do stóp będzie najodpowiedniejszy? Sylwia Śląskiewicz, podolog z kliniki FootMedica, radzi: „Warto upewnić się, czy wybrany specyfik zawiera składniki aktywne. Należą do nich między innymi: aloes, mocznik, masło shea, allantoina, D-pantenol, witamina A oraz E. Bardzo pomocne będą w składzie także wyciągi roślinne – olejek z drzewa herbacianego czy też z lawendy”.

2. Systematycznie peelinguj

Peeling to świetne rozwiązanie, aby delikatnie pozbyć się martwego naskórka, nie narażając przy tym zdrowej skóry na uszkodzenia. Poświęcenie na ten zabieg kilku minut raz w tygodniu, pozwoli uniknąć stosowania dalszych, bardziej czasochłonnych metod. Do dyspozycji masz wiele gotowych kosmetyków dostępnych na rynku, aczkolwiek możesz wykorzystać także cukier brązowy, ziarna kawy czy też płatki owsiane. Nie daj się jednak namówić na zachwalane w reklamach i drogeriach skarpetki złuszczające. Co prawda pozbędziesz się dzięki nim zrogowaciałego naskórka, ale także narazisz na poparzenia delikatnej skóry na grzbiecie stopy, szczególnie między palcami. Po zrobionym peelingu, pamiętaj o punkcie pierwszym – odpowiednim nawilżeniu.

piękne-stopy
Shutterstock

3. Delikatnie ścieraj

Jeśli peeling to dla Twoich stóp za mało, możesz posłużyć się papierową lub szklaną tarką. Nie powtarzaj jednak tego zabiegu zbyt często, a już na pewno nie codziennie – wystarczy nawet raz na 3 tygodnie. Ale uwaga! Nie używaj do tego pumeksu! Jego porowata budowa sprzyja osadzaniu się bakterii. W dodatku zbyt intensywnie szarpie on skórę stóp, co niestety dodatkowo pobudza proces jej rogowacenia.

4. Dbaj o paznokcie

Paznokcie to często pierwsza rzecz, jaką zauważamy patrząc na stopy – zwłaszcza, jeśli są kolorowe. Warto jednak pamiętać, że lakiery (szczególnie te hybrydowe) niszczą płytkę i prowadzą do jej rozwarstwiania się oraz przebarwień. Gdy skutków zniszczeń ciężko się pozbyć, można pomyśleć o regeneracji paznokci za pomocą lasera, np. Lunula. Piękne paznokcie to także kwestia odpowiedniego sposobu przycinania. Aby uniknąć ich wrastania, które prowadzi do brzydkich i bolesnych stanów zapalnych, nie należy ścinać im brzegów, a także unikać butów ze zwężanymi noskami.

5. Zapisz się na pedicure podologiczny

Choć mogłoby się wydawać, że pedicure to zabieg, który wykonują jedynie kosmetyczki – nic bardziej mylnego. Narzędzia, które ma do dyspozycji podolog nie tylko są znacznie bardziej specjalistyczne, ale i w stu procentach sterylne, dzięki czemu klientom nie grozi żadna infekcja. W dodatku efekty takiego zabiegu utrzymują się znacznie dłużej. Sylwia Śląskiewicz z FootMedica dodaje: „Podolog może pozbyć się martwego naskórka ze stóp, ale także zrogowaceń skóry - takich, jak odciski czy modzele, których nigdy nie należy usuwać na własną rękę. Sprawdzi też paznokcie pod kątem infekcji bakteryjnych czy grzybiczych i w razie potrzeby dobierze odpowiednią kurację leczniczą”. Taki zabieg to koszt ok. 120-170 zł. 

pedicure-podologiczny
Shutterstock

Dzięki tym pięciu krokom będziesz gotowa na pokazanie swoich zadbanych stóp w odkrytych, wiosennych butach!