Warto poznać różnice pomiędzy herbatami, by zawsze wybierać taki rodzaj, który odpowiada nam najbardziej. 

Assam - klasyka gatunku

Assam to najbardziej rozpowszechniony gatunek czarnej herbaty. Pochodzi z dalekich Indii, które słyną z uprawy krzewów herbacianych. Przede wszystkim herbaty z regionu Assam to gwarancja jakości i bardzo głębokiego smaku. Klasyczną cierpkość zawdzięcza dużemu stężeniu garbników - związków roślinnych zawartych w liściach herbaty. Assam przybiera bardzo intensywny, brunatno-bordowy kolor. Herbata Assam polecana jest do parzenia na początku dnia do  śniadania, ponieważ zawiera sporą dawkę pobudzających składników. 

Assam - jak parzyć?

Przede wszystkim postawmy na ulubioną filiżankę do herbaty, najlepiej o pojemności około 200 ml. Z niej herbata będzie smakować najlepiej! :) Do zaparzenia herbaty idealnej potrzebujemy 1 łyżeczki dobrej gatunkowo herbaty Assam. Liście należy zalać gorącą wodą o temperaturze około 95 stopni Celsjusza. Najlepiej zagotuj wodę i odczekaj chwilę z zalaniem herbaty. Przykryj filiżankę spodkiem i odczekaj 3-5 minut, w zależności jak silny napar chcesz wypić. Po upływie czasu odcedź herbatę przez sitko.

Assam to zdecydowanie idealny wybór dla osób, które cenią sobie głębokie, mocne smaki herbat. Jest to też idealna baza do wykonania herbaty na zimno.

Zobacz też: Kawa Frappe –przygotuj mrożoną kawę jak z kawiarni! Zobacz 3 domowe przepisy ->>

Assam - jak przygotować herbatę na zimno?

Do dzbanka lub szklanej butelki wsyp 5 łyżeczek herbaty. Zalej ją litrem zimnej wody. Tak przygotowaną mieszankę odstaw do lodówki. Minimalny czas, który musimy odczekać to 2 godziny, my rekomendujemy przygotować herbatę wieczorem i wypić kolejnego dnia rano. :) 
Przed podaniem przelej napój przez sito, pozbywając się liści. Do tak przygotowanej herbaty możesz dodać sok z cytryny (z połowy owocu), który orzeźwi napój. Przed podaniem dorzuć do szklanek po kilka kostek lodu - orzeźwienie gwarantowane!

Wskazówka: liściaste herbaty trzymaj w puszkach lub szczelnych słoikach - mają tendencje do wietrzenia i utraty aromatu.

Rooibos - napój a’la herbata

Znajdziemy go na półce sklepowej w dziale herbat, choć rooibos to tak naprawdę ususzone liście ostrokrzewu. Nie ma on wiele wspólnego z krzewami herbacianymi. Rooibos rdzennie pochodzi z Afryki, w Polsce pojawiła się stosunkowo niedawno. Eksperci oceniają smak naparu z Rooibosa jako karmelowy, mocno charakterystyczny. Jest o wiele bardziej ziołowy i mniej cierpki. Nie posiada też ładunku składników pobudzających, więc spokojnie można spożywać ją do kolacji lub przed snem. Ma wiele właściwości prozdrowotnych, między innymi:

  • pomaga wzmocnić układ odpornościowy,
  • wspomaga laktację u kobiet karmiących piersią, 
  • przypisuje się mu działanie antynowotworowe i antystarzeniowe. 

Rooibos - jak parzyć?

Listki ostrokrzewu są o wiele drobniej cięte, niż herbaty Assam. Dlatego podczas parzenia koniecznie musimy uzbroić się w gęste, drobne sitko lub filtr. 1,5 łyżeczki suszu zalewamy wrzątkiem i czekamy 4 minuty. Jeżeli odczekamy chwilę dłużej, nic się nie stanie. Rooibos nie nabiera gorzkiego posmaku. Filiżankę koniecznie przykryjmy spodkiem. Napój powinien mieć bordowo-karmelowy odcień i słodkawy zapach. Nie zaleca się dosładzania tego typu herbaty, jest ona naturalnie przyjemna w smaku. Można jednak urozmaicić ją o mleko. :)