Płacz przy cebuli

Gdy kroisz ją do obiadu, nóż rozrywa jej komórki. Wtedy uwalniane są enzymy, które produkują drażniący gaz. Kiedy aerozol dostanie się do oczu, zaczynają one piec i kłuć, produkują też dużą ilość łez. To konieczne, by usunąć spod powiek niekorzystne opary. Co robić? Oczy nie będą tak piec, jeżeli przed krojeniem włożysz cebulę do zamrażalnika. Niska temperatura zmniejsza uwalnianie gazu. Warto też zostawić na koniec krojenie tej części cebuli z ciemną obwódką. To właśnie tam jest najwięcej wywołujących łzy składników. Naukowcy z Nowej Zelandii pracują nad wyhodowaniem cebuli wolnej od drażniących enzymów. Jeśli oczy często łzawią, nie tylko podczas krojenia cebuli, idź do okulisty. Tak może objawiać się zespół suchego oka lub zapalenie spojówek.

Notoryczne ziewanie

Zwykle pojawia się, gdy chcemy spać lub przedłuża się nudne spotkanie w pracy. Ziewanie zapewnia „klimatyzację”. Gdy pracujesz, mózg zużywa energię dostarczaną mu przez organizm, a ta zamienia się w ciepło. Dlatego po wysiłku umysłowym głowa nam się „przegrzewa”. Ziewanie usprawnia przepływ krwi i doprowadza chłodne powietrze do organizmu. Co robić? Jeśli towarzyszy ci zbyt często, idź do lekarza. Nagminne ziewanie pojawia się u osób cierpiących na migreny lub padaczkę. Bywa także oznaką bezdechu sennego. Wtedy potrzebna jest konsultacja u laryngologa.

Drgająca powieka

Taki tik zwykle pojawia się, gdy jesteś zmęczona, zestresowana, pijesz dużo kawy i alkoholu. Co robić? Drgająca powieka mówi o tym, że organizm potrzebuje magnezu. To znak, że zasoby tego pierwiastka są już na wyczerpaniu. Trzeba więc szybko uzupełnić niedobory – jedz więcej kaszy gryczanej i kakao albo sięgnij po magnez w tabletkach. Należy też dać odpocząć oczom. Męczy je praca przy komputerze. Pamiętaj więc, by co 40 minut oderwać wzrok od ekranu, popatrzeć w dal lub na chwilę zamknąć oczy.

Czkawka

Pojawia się po przejedzeniu. Żołądek rozciąga się i uciska przeponę, która reaguje skurczem. Zdarza się, gdy szybko jesz i łykasz powietrze, co zaburza pracę przepony. Co robić? Najlepiej wypić szklankę wody na jednym wdechu. Wstrzymujemy wtedy powietrze, a to hamuje czkawkę. Skuteczne jest też przestraszenie osoby, którą dopadł atak. Zaskoczona wstrzymuje powietrze. Jeśli jednak czkawka męczy cię dłużej, idź do lekarza, bywa bowiem objawem refluksu, wrzodów, chorób tarczycy.

Trzaski w stawie

Gdy się przeciągasz, słyszysz, jak ci strzyka w plecach? To wcale nie znaczy, że masz wczesne objawy choroby reumatycznej. Nasze stawy są otoczone przez specjalny płyn dający poślizg i umożliwiający sprawne poruszanie się. Jednym ze składników tego płynu jest azot. Gdy prostujesz kolana albo zginasz łokieć, azot ucieka z płynu stawowego tak jak bąbelki z gazowanego napoju. A ty słyszysz trzaski. Co robić? Jeżeli jednak odgłosom towarzyszy ból, pojawiają się problemy z chodzeniem, a okolice stawu są zaczerwienione, trzeba iść do lekarza. Niepokojące są zwłaszcza poranne bóle i sztywność stawów. To mogą być pierwsze objawy choroby reumatycznej.

Kichanie na słońcu

Problem pojawia się wtedy, gdy zmienia się natężenie światła. Gdy słońce mocniej praży, podrażnia nerw wzrokowy. Ten wpływa na nerw trójdzielny, który powoduje kichanie. Co robić? Taka twoja uroda. Z czasem organizm przyzwyczaja się do natężenia światła, więc przestaje reagować kichaniem. Naukowcy zaobserwowali, że bardziej podatne na takie dolegliwości są kobiety w ciąży. Winę za to ponoszą hormony. Jeśli jednak kichasz bez przerwy, idź do lekarza, bo powodem może być katar sienny lub inna alergia.

Gęsia skórka

Zazwyczaj pojawia się wtedy, gdy jest nam zimno. Taka odruchowa odpowiedź organizmu na chłód jest pozostałością po naszym ewolucyjnie porzuconym futrze. Zastępuje nam dodatkowe okrycie ciała. Włoski jeżą się zwykle na rękach i nogach. Tę naturalną reakcję organizmu mogą również wywołać stres, strach lub silne wzruszenie, np. po usłyszeniu poruszającej historii czy wysłuchaniu pięknej muzyki. Często pojawia się też u kobiet karmiących piersią. To sygnał, że karmienie przebiega bez zakłóceń. Co robić? Najczęściej nie jest to powód do niepokoju. Zwykle potrzeba czasu na uspokojenie lub... ciepłego swetra. Warto jednak pamiętać, że częste uczucie zimna, nawet w czasie upału, może być objawem anemii lub problemów z tarczycą.

Ten artykuł jak i wiele innych znajdziecie w najnowszym numerze "Dobrych Rad", które teraz zamówicie bez wychodzenia z domu z darmową dostawą.