Siła śpiewu w grupie

Nauka potwierdza siłę śpiewu. Najnowsze badania sugerują, że śpiew w grupie jest najbardziej transformacyjny, ożywczy i podnoszący na duchu ze wszystkich. Zacieśnia on silne więzi między śpiewającymi, a także potrafi sprawić, że czujemy się pewniejsi siebie. Dawniej wspólne tworzenie muzyki było ważnym rytuałem we wspólnotach, plemiona śpiewały i tańczyły razem, co pozwalało budować wspólnotę i lojalność, przekazywać istotne informacje oraz skutecznie odpierać wrogów.

Śpiewanie dostarcza endorfin

Przez ponad dekadę naukowcy ciężko pracowali nad znalezieniem wyjaśnienia, tłumaczącego dlaczego śpiew ma tak uspokajający, ale jednocześnie energetyzujący wpływ na ludzi. Liczne badania pokazują, że śpiew uwalnia endorfiny i oksytocynę – które z kolei łagodzą niepokój i stres i są silnie powiązane z poczuciem zaufania i poczucia jedności. Śpiew pomaga ludziom cierpiącym na depresję, zmniejszając poczucie samotności i pozostawiając ich zrelaksowanych, szczęśliwych i zjednoczonych.

Śpiewaj zawsze i wszędzie

Korzyści ze śpiewania są bezpłatne i powszechnie dostępne. Wszyscy mamy głos. Wszyscy możemy śpiewać, nawet jeśli sądzimy, że nie możemy, albo, że nie powinniśmy. Był taki czas, kiedy wszyscy śpiewaliśmy. Śpiewaliśmy w kościele, wokół ognisk, czy podczas zajęć w szkole. Teraz gdy wraca powoli moda na grupowe śpiewanie, niewielu z nas ma wyrobiony taki nawyk. Ktoś kiedyś powiedział nam pewnie, żebyśmy zachowali swój śpiew dla siebie albo zwyczajnie skrytykowali nasz nie do końca doskonały głos. Bzdura! Warto postawić na swoje dobre samopoczucie, i wyrzucić do śmietnika opinie innych. Inni niech zajmą się sobą, a ty zajmij się śpiewem!

Śpiew dobry na chorobę

Czynność tak prosta i przyjemna jak śpiewanie może służyć redukcji gromadzonego napięcia, poprawiać dobrostan i jakość życia onkologicznych pacjentów oraz maksymalnie pomóc im w walce z chorobą. Muzykoterapia stosowana jest w hospicjach od lat 70. XX wieku. Zebrane dotąd dane wskazują na korzystny wpływ muzykoterapii na chorych w stanie terminalnym. Dlatego warto śpiewać i w zdrowiu i w chorobie!