Odmładzanie poprzez terapię kwasami

Dni są coraz krótsze, a słonce nie operuje zbyt mocno. To idealna pogoda, aby poddać cerę złuszczaniu, które poprawi jej kondycje. I to jak! Jeśli codziennie wieczorem będziesz stosować preparat z kwasami (np. mlekowym, glikolowym lub azelainowym), skóra zyska idealny wygląd, stanie się gładsza i promienna. Pamiętaj tylko, żeby zawsze rano stosować krem z SPF 50, bo poddawanej procesom złuszczania skóry nie powinnaś opalać.

W gabinecie: Wybierz się na serie pilingów (3–5 zabiegów co 2 tygodnie). Regularne im się poddawanie stymuluje cerę do odnowy, przez co staje się grubsza, gładsza, bardziej napięta i promienna. Niestety, musisz być przygotowana, ze po zabiegach buzia nie będzie najlepiej wyglądała. Chyba ze... wybierzesz pilingi nieablacyjne, np. PQ Age lub PRX-T33. Maja nowoczesne formuły, które mimo wysokiego stężenia mieszanki kwasów TCA, mlekowego i sojowego nie powodują uciążliwego łuszczenia się skóry.

Poprawa owalu twarzy

Coraz mniej wyraziste rysy niejedną z nas doprowadzają do frustracji. Dlatego pamiętaj – codziennie wieczorem podczas nakładania kremu wykonuj ujędrniający masaż, kreśląc palcami małe kółka, delikatnie gładząc i podszczypując skórę. Zawsze w kierunku od środka twarzy na zewnątrz i ku górze. Stosuj również kosmetyki z antyoksydantami, które działają przeciwstarzeniowo.

W gabinecie: Zdecyduj się na rewitalizujący zabieg A.G.E. Dermiki. Dzięki wykorzystaniu nowości: peptydowego kompleksu odwracającego skutki glikacji (która silnie postarza skórę!), już po jednej wizycie zauważysz wygładzenie, poprawę napięcia i kolorytu cery. W składzie preparatów są też witamina C forte i molekuły witalności. A sam zabieg jest niezwykle przyjemny, w jego trakcie wykonywane są dwa rodzaje masażu, które dodatkowo odpręża rysy twarzy.