Makijażowe i urodowe trendy bardzo często podbijają serca influencerek. Choć niektóre z nich doskonale sprawdzają się na Instagramie, w codziennym życiu powinniśmy z nimi zerwać raz na zawsze. Poznajcie 8 urodowych trendów o których musimy zapomnieć.

Matowa cera

Zmatowiała, porcelanowa skóra sprawia, że twarz wydaje się płaska. Oczywiście, dodatkowa warstwa pudru w strefie T może być przydatna, jednak trzeba uważać z nadmiarem, ponieważ matowa skóra może postarzyć nawet o kilka lat. Skóra powinna emanować blaskiem, ma być optycznie wypoczęta i świeża. Potwierdzeniem tego jest makijaż rozświetlający, który przypominać ma delikatnie rozświetloną, naturalną cerę.

Jeżeli chcesz uzyskać naturalny efekt, sięgnij po mineralny puder od Annabelle Minerals. Jego drobno zmielona konsystencja nadaje skórze jedwabistą gładkość i efekt miękkich konturów.

Wyskubane brwi

Brwi mają ogromne znaczenie! Można powiedzieć, że są fundamentem naszej twarzy, nadają jej kształt i są jednym z pierwszych elementów, który zauważamy. Nadanie im kształtu raz na jakiś czas jest jak najbardziej w porządku, jednak obsesyjne wyskubywanie włosów do momentu, gdy zostają cienkie brwi już nie.

Jeżeli naturalnie masz cienkie i niewidoczne brwi, sięgnij po odpowiednie kosmetyki, którymi możesz je wypełnić.

Mocno kryjący korektor

Jeszcze do niedawna obowiązywała moda na aplikowanie grubej warstwy korektora pod oczami. Jeżeli robimy makijaż artystyczny czy sceniczny, jest to bardzo ważny krok. Jednak przy codziennym, lekkim makijażu, zupełnie się nie sprawdza. Zbyt gruba warstwa kosmetyków do twarzy po kilku godzinach zważa się i rozwarstwia. Dodatkowo, jeżeli nie przygotujemy odpowiednio skóry, korektor może zbierać się w zmarszczkach i optycznie nas postarzać.

Aby ukryć cienie i delikatnie rozświetlić okolicę oka użyj korektora dedykowanego tej części twarzy.

Postaw na naturalny glow!

Zbyt duża ilość rozświetlacza, która jeszcze do niedawna była modnym efektem, odeszła w zapomnienie. Teraz wszystkie trendy kręcą się wokół naturalnemu wyglądowi, dlatego też postaw na naturalny glow.

Jeżeli chcesz użyć rozświetlacza, sięgnij po produkt w sztyfcie lub płynie i nałóż go palcami, będzie wyglądał naturalnie!

Dramatyczne sztuczne rzęsy

Sztuczne rzęsy, w szczególności te przyklejone umiejętnie, są jak najbardziej na czasie. Jednak gęste, nienaturalnie wyglądające doczepki już nie. Po pierwsze przytłaczają i skupiają na sobie całą uwagę. Dodatkowo przez swoją wagę obciążają oko, przez co spojrzenie wygląda na zmęczone. Jeżeli chcesz doczepić rzęsy, postaw na naturalnie wyglądające kępki, które optycznie uniosą powiekę.

Matowe usta

Matowe usta od lat cieszą się sporą popularnością. Sam wygląd ust jest w porządku, ale to, co się dzieje po zmyciu szminki już nie. Już samo zmycie produktu jest niezwykle trudne. Dodatkowo stan ust po całym dniu z matową szminką pozostawia wiele do życzenia. Suche, popękane usta to cena jaką trzeba zapłacić za używanie tego produktu. Czy jest warte? Na to pytanie powinna odpowiedzieć sobie każda z nas.

Przerysowane brwi

Możesz zrezygnować z geometrycznych, doskonale narysowanych brwi zakończonych ostrą końcówką. Stawiamy teraz na nonszalanckie, zaczesane do góry brwi nazywane fluffy brows. Mają być puchate, nieokiełznane i wyglądające na naturalne. Podstawowym kosmetykiem, który musisz użyć jest utrwalający żel. Jeżeli naturalnie nie masz gęstych brwi, sięgnij dodatkowo po kredkę lub ulubioną pomadę.

Zbyt mocno obrysowane oczy

Czarne kreski i mocno obrysowane oczy doskonale prezentują się na Instagramie i na czerwonym dywanie. Niestety na co dzień zamiast zachwycać możesz… straszyć. Jeżeli chcesz podkreślić oko czarnym eyelinerem, zrób kreskę na górnej powiece. Pamiętaj jednak, aby nie przesadzić! Jeżeli przesadzisz, możesz optycznie zmniejszyć oko, co nie wygląda korzystnie.