[materiał sponsorowany]

Ranita Sobańska jak nikt inny łączy pasję do mody i sportu. Dotychczas wspólnie z marką 4F stworzyła 4 kolekcje olimpijskie na igrzyska w Vancouver (2010), Londynie (2012), Soczi (2014) – oraz na tegoroczne w Rio de Janeiro. Na tym jednak nie koniec. Sobańska pracuje obecnie nad strojami olimpijczyków, które będą mieć swoją premierę w Pyeongchang w 2018 roku.

Jak powstają kolekcje olimpijskie 4F?

Cały proces trwa około półtora roku. W produkcji stale wykorzystywane są nowe technologie, takie jak łączenie ultradźwiękami, stosowanie materiałów kompresyjnych, w  celu stymulacji mięśni, czy spajanie szwów za pomocą tapingu. Podczas projektowania trzeba stale myśleć o funkcji i przeznaczeniu. Jednocześnie ubrania muszą prezentować się atrakcyjnie, aby poza aspektami praktycznymi i stricte użytkowymi, widoczny był w nich pierwiastek modowy.

ranita-sobańska-4f

Moda sportowa jest bardzo wymagająca, projektując dla najlepszych sportowców trzeba im przedstawić mistrzowski produkt. „Podczas każdych zawodów sportowych, także tych olimpijskich, o sukcesie decyduje przede wszystkim forma zawodnika i jego dyspozycja w dniu startu, ale niebagatelne znaczenie ma także „otoczka” sportowego występu. Tę tworzy między innymi reprezentacyjny ubiór - mówi Andrzej Kraśnicki, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Ranita jest absolwentką ASP w Łodzi. Po studiach pracowała dla marki House, a następnie została główną projektantką i dyrektor kreatywną marki 4F. Założyła też własną markę - Ranita Sobańska, której kolekcje bazują na motywach sportowych, rozwijając popularny trend „athleisure”. Jak przyznaje, łączenie wszystkich obowiązków jest możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu – i pasji – bo to, co robi jest właśnie jej największą pasją.

ranita-sobańska-projektantka

Zobacz więcej zdjęć z kolekcji olimpijskiej Renaty Sobańskiej >>>