1. Wymień poduszkę na mniejszą

Spanie na ogromnej, puchowej poduszce z wysoko ułożoną głową jest oczywiście bardzo przyjemne, ale niestety fatalnie wpływa na drogi oddechowe.  W takiej pozycji zwężają się one, zapadają i powodują trudności w swobodnym przepływie powietrza. Wystarczy jednak zmienić ułożenie głowy i szyi, by to się zmieniło. Przekonaj więc faceta, żeby wypróbował spanie na małej poduszce, najlepiej na ortopedycznej, która dopasowuje się do kształtu szyi i dobrze podpiera głowę. Przy okazji odetchnie obolały kręgosłup.

2. Otwórz okno w sypialni

W sezonie grzewczym powietrze w mieszkaniu jest przegrzane i przesuszone. Błony śluzowe dróg oddechowych niestety także wówczas wysychają i stają się skłonne do podrażnień, puchną. Organizm broniąc się, wytwarza w większej ilości wydzielinę – pojawia się katar. Efektem tych perturbacji niestety jest chrapanie. Dlatego koniecznie wieczorem wywietrz sypialnie i uchyl okno. W chłodnym, wilgotnym powietrzu śluzówki czują się i funkcjonują znakomicie, a powietrze przepływa przez drogi oddechowe bez problemu.

3. Wyrzuć mu papierosy

To nie będzie łatwe… Niestety, nikotyna niszczy drogi oddechowe w sposób tragiczny –  podrażnione gardło puchnie, rzęski pokrywające drogi śluzowe nie pracują, więc śluz zalega w tchawicy i krtani. Nie mówiąc już o tym, że powstająca z innych substancji toksycznych z dymu smoła, oblepia pęcherzyki płucne i oskrzela. Palacze więc kaszlą i chrapią, bo w ten sposób ich organizm usiłuje powiedzieć im, że już nie daje rady!

4. Zapomnij o obfitej i zakrapianej alkoholem kolacji

Smażone, ciężkostrawne potrawy obciążają żołądek i cały układ trawienny. Nie tylko po takiej obfitej kolacji źle się śpi, ale nadmiar pożywienia w nocy wydostaje się z żołądka, trafia do przewodu pokarmowego i podrażania gardło. Prowadzi to do powstania refluksu żołądkowo-pokarmowego, ale też zwiększa ryzyko powstania stanów zapalnych w górnych drogach oddechowych. Z kolei alkohol zwiotcza mięśnie gardła i języka. Opadają one wówczas nadmiernie, a próbujące przedostać się przez krtań powietrze powoduje charakterystyczne dźwięki. Uwaga! W podobny sposób mogą też zadziałać leki nasenne i uspokajające.

5. Kup spray lub listek na chrapanie

W aptece możesz kupić bez recepty spray do rozpylenia w jamie ustnej lub do nosa lub listki, które przykleja się na podniebieniu. Obkurczają miejscowo śluzówkę na ok 8 godzin i w tym czasie ułatwiają oddychanie.

Uwaga! Jeśli twój partner chrapie, ale zauważysz, że od czasu do czasu milknie, tak jak gdyby nie oddychał, a po jakimś czasie gwałtownie wciąga powietrze to znaczy, że cierpi na tzw. bezdech senny. To poważny problem, który doprowadza do niedotlenienia całego organizmu również mózgu, zwiększa ryzyko powstania chorób układu krążenia, także arytmii serca. W takiej sytuacji należy koniecznie udać się do laryngologa, który przeprowadzi odpowiednie badania i zaleci leczenie. Jeżeli przyczyną problemu są wady anatomiczne utrudniające oddychanie: zbyt wiotkie podniebienie lub także przerośnięte małżowiny można zastosować nowoczesne zabiegi małoinwazyjne takie jak koblacja podniebienia (podczas której za pomocą fal wysokiej częstotliwości silnie rozgrzewa się tkanki doprowadzając do ich obkurczenia) lub laserowe zmniejszenie małżowin nosowych.