1. MIT:
Kosmetyki ekologiczne, naturalne, bez chemii są łagodne i dobre nawet dla alergiczek.
PRAWDA:
Niestety, ekokremy mogą podrażniać. Dzieje się tak z dwóch powodów. To z reguły preparaty wieloskładnikowe. A im więcej ekstraktów roślinnych, tym wyższe ryzyko alergii. Poza tym niektóre zioła, np. rumianek, arnika czy mięta często podrażniają silniej niż niejeden składnik chemiczny. A olejki cytrusowe bywają przyczyną przebarwień. Jeśli mamy alergiczną cerę, uważajmy zarówno na kosmetyki zwykłe, jak i naturalne. Lepiej przetestować je na małym fragmencie skóry.

2. MIT:
Organiczne kremy działają słabiej, bo ekologiczny skład przegrywa z odkryciami laboratoriów kosmetycznych.
PRAWDA:
Wiele substancji roślinnych ujędrnia i nawilża równie skutecznie jak cząsteczki opracowane w laboratoriach, zawarte w nowoczesnych kremach. Naturalne pochodzi z olejów roślinnych,a w zwykłych bywa syntetyczna.

3. MIT:
Naturalne filtry w niektórych kosmetykach organicznych chronią przed słońcem.
PRAWDA:
Wiele substancji roślinnych ujędrnia i nawilża równie skutecznie jak cząsteczki opracowane w laboratoriach, zawarte w nowoczesnych kremach. Naturalne składniki działają jednak wolniej. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i stosować je regularnie. Poza tym często zarówno kremy eko, jak i klasyczne preparaty zawierają podobne składniki, ale uzyskane w inny sposób. Na przykład w naturalnych witamina E pochodzi z olejów roślinnych, a w zwykłych bywa syntetyczna.

EKO i BIO znajdź różnicę

Kosmetyki ekologiczne są opatrzone różnymi nazwami. Jedne są naturalne, inne: organiczne, bio lub eko. Czym się różnią?

Odpowiada mgr inż. Renata Piotrowska, chemik, kosmetolog

To, jak krem powinien się nazywać, określają wytyczne opracowane przez Komitet Ekspertów Produktów Kosmetycznych przy Komitecie Zdrowia Publicznego Rady Europy.

Kosmetyk naturalny musi zawierać składniki pochodzenia roślinnego, mineralnego lub zwierzęcego, ale uzyskane bez szkody zwierząt. Wszystkie surowce muszą być wyprodukowane w procesach tzw. zielonej chemii, czyli metodami bardzo prostymi, jak najmniej naruszającymi ich pierwotną budowę. Należy do nich mielenie, suszenie, tłoczenie na zimno, wyciskanie, ekstrakcja, filtracja czy destylacja z parą wodną. Można też stosować metody biotechnologiczne.

Kosmetyk organiczny musi spełniać te same kryteria co naturalny, a poza tym powinien zawierać 90-95 proc. surowców z upraw ekologicznych. Niekiedy różnica w nazewnictwie wynika też z języka, np. francuskie kosmetyki określa się jako „cosmétique biologique”, w skrócie „bio” a niemieckie są oznaczane mianem „eco”.