Przeziębienie zaczyna się od zarażenia wirusami przenoszonymi głównie drogą kropelkową. Naukowcy opisali ponad 200 rodzajów tych, które mogą zaatakować układ oddechowy i wywołać przeziębienie! Silny organizm potrafi sobie z nimi radzić. Inaczej, gdy jest w gorszej formie. Przeziębienie zaczyna się katarem, pieczeniem w nosie i gardle, kaszlem. Pojawić się też mogą: ogólne osłabienie i bóle mięśniowe, stany podgorączkowe, nawet wysoka temperatura. Choroba trwa od 7 do 10 dni, czasem jednak może się przedłużyć aż do miesiąca. Z przeziębieniem nie ma więc żartów. Podrażniona błona śluzowa dróg oddechowych ułatwia wirusom panoszenie się w organizmie. Dlatego niegroźna z pozoru infekcja niebawem może prowadzić do poważniejszych dolegliwości, nawet groźnych powikłań.

Najlepiej się wygrzać

Przeziębienie zaleca się wygrzać i wyleżeć – system immunologiczny zwykle wtedy sam sobie da z nim radę. Przechodzenie infekcji to zły pomysł,
bo układ odpornościowy narażony m.in. na gwałtowne zmiany temperatury nie jest tak efektywny jak wtedy, gdy przez kilka dni wygrzewasz się pod kołdrą.

Zapalenie zatok – zaczyna się od kichania

Katar jest uporczywy, nie przechodzi. Mija tydzień, kolejny, a nos ciągle zatkany, oczy łzawią, coraz intensywniej boli głowa. To już nie jest zwykła infekcja – przeniosła się głębiej, do zatok. Zatoki wokół oczu, nosa i czoła m.in. produkują wydzielinę śluzową, która nawilża wdychane powietrze i wyłapuje z niego zanieczyszczenia. Kłopot się zaczyna, gdy zatoki przestają być drożne. Nadmiar wydzieliny, której organizm nie może się pozbyć – a tak się dzieje w razie kataru i obrzęku błony śluzowej nosa – powoduje ból. Podczas przeziębienia zatoki produkują więcej śluzu, co stanowi doskonałą pożywkę dla bakterii, które nie dość, że szybko się mnożą, to intensywniej wnikają do tkanek. Objawy zapalenia zatok to silny ból głowy, zatkany nos i ropna wydzielina. Jeśli je zignorujesz, ostre zapalenie zmieni się w przewlekłe, które trudno wyleczyć. 

Domowe zabiegi

Chore zatoki oczyszczą inhalacje z olejkiem eukaliptusowym lub sosnowym. Pomocne są też okłady – do woreczka wsyp grubą sól lub groch, podgrzej w piekarniku i przykładaj u nasady nosa. Sprawdzoną metodą jest także irygacja zatok wodą (można wykorzystać gruszkę do nosa lub zestaw kupiony w aptece).

Zapalenie krtani – najpierw boli gardło

Drapanie w gardle bywa wynikiem przeziębienia, ale – jeśli szybko nie mija – może świadczyć, że wirusy powędrowały dalej. Winowajcami stanów zapalnych krtani i strun głosowych są te same wirusy, które zainfekowały gardło albo nos – stan zapalny krtani może się zacząć też od „niewinnego”
kataru. Świadczą o nim charakterystyczne objawy: suchy, uporczywy kaszel, świst przy oddychaniu, ból gardła przy przełykaniu, chrypa, nawet utrata głosu. Jak wiadomo, antybiotyk na wirusy nie zadziała, zalecane są jedynie preparaty przeciwzapalne i syropy: hamujący kaszel (na noc) i rozrzedzający wydzielinę (stosowany w ciągu dnia). 

Domowe zabiegi

Zadbaj, aby powietrze w mieszkaniu było nawilżone – połóż na kaloryferach mokre ręczniki lub powieś pojemniki z wodą. Rób inhalacje, np. z naparu
rumianku lub szałwii. Oszczędzaj głos. 

zapalenie-krtani
Shutterstock

Zapalenie oskrzeli – kaszel jest coraz silniejszy

To klasyczna, przykra konsekwencja przechodzonego, nieleczonego przeziębienia. Najpierw zaczyna boleć gardło i męczy uporczywy kaszel. Na początku kaszel jest suchy, z czasem pojawia się coraz więcej wydzieliny. Stan zapalny powoduje obrzęk śluzówki oskrzeli, a do tego gromadzi się tam coraz więcej śluzu, poza kaszlem może pojawić się więc duszność. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to jest jeszcze infekcja górnych dróg oddechowych, czy już zapalenie oskrzeli, bo w badaniu RTG płuc nie można zobaczyć wyraźnych zmian, które świadczyłyby o chorobie. Lekarz może jedynie uchwycić je, osłuchując pacjenta. Warto do niego się wybrać, tym bardziej że może okazać się konieczna kuracja antybiotykiem. Bo chociaż stan zapalny pierwotnie
powodują wirusy, to osłabiony organizm nie radzi sobie z infekcją i często dochodzi do nadkażenia bakteryjnego, a z nim bez antybiotyku trudno sobie poradzić. Sygnałem, że mamy już do czynienia z bakteriami, są: wysoka temperatura, kaszel z ropną wydzieliną i ogólne złe samopoczucie. Kurację trzeba uzupełnić lekami wykrztuśnymi oraz syropami rozrzedzającymi wydzielinę.

Domowe zabiegi

Oczyszczenie oskrzeli ułatwia oklepywanie pleców. Warto 15 minut wcześniej zażyć syrop wykrztuśny. Dobrze działają również tradycyjne bańki – ich postawienie mobilizuje organizm do bardziej aktywnej walki z chorobą. Napój z kurkumy zaś pomoże usunąć z kanalików oskrzelowych nadmiar śluzu: 1/2 łyżeczki przyprawy rozpuść w 1/2 szklanki ciepłego mleka i pij trzy razy dziennie między posiłkami.

Zapalenie ucha – ból rozsadzający głowę

Drobnoustroje z nosa i gardła wędrują przez trąbkę słuchową Eustachiusza do ucha środkowego i tam zaczynają się rozmnażać. Wiele mam miało, niestety, okazję się przekonać, że przeziębienie nierzadko kończy się zapaleniem ucha. To najczęstsze powikłanie infekcji u dzieci poniżej 6. roku życia, zwłaszcza jeśli mają alergię lub przerośnięty trzeci migdał. Poza silnym bólem ucha pojawiają się ból głowy i gorączka. Bywa, że maluch skarży się także
na ból brzucha. Leczenie polega na podawaniu choremu odpowiednio dobranego przez internistę antybiotyku. Objawy powinny ustąpić po 2–3 dniach. Jeśli nie ustąpią, konieczna jest wizyta u laryngologa, być może nawet wykonanie paracentezy, czyli nacięcia błony bębenkowej, aby uwolnić płyn wysiękowy, który tam się gromadzi. Nieleczone zapalenie ucha może bowiem doprowadzić do zapalenia nerwu twarzowego, zapalenia opon mózgowych, a w konsekwencji może być nawet powodem utraty słuchu. 

Domowe zabiegi

Ciepłe, suche okłady na ucho, np. ręcznik ogrzany w kuchence mikrofalowej, łagodzą ból i ułatwiają usunięcie ropnej wydzieliny. Nie wolno natomiast niczego wkładać do ucha (np. wacików czy patyczków kosmetycznych)!

gorączka-i-przeziębienie
Shutterstock