Gastronomiczna mapa Polski z kuchnią wegańską zagęszcza się dynamicznie. Coraz więcej Polek także w swoich domach, przygotowując posiłki, eliminuje produkty pochodzenia zwierzęcego. W naszych szafach w miejsce jedwabnej odzieży, wełnianej dzianiny i skórzanych dodatków pojawiają się ekologiczne ubrania wyprodukowane w sposób zrównoważony i odpowiedzialny. Również staranniej wybieramy kosmetyki – chętniej sięgamy po te z certyfikatem „Vegan” i symbolem króliczka na opakowaniu.

Kosmetyki wegańskie - jakich składników powinniśmy unikać?

Kwas hialuronowy – mimo, że coraz częściej substancja ta powstaje na drodze reakcji biotechnologicznych, zdarza się, że pozyskuje się ją z kogucich grzebieni. Kwas hialuronowy zyskał na popularności, ponieważ wygładza skórę i nadaje jej elastyczności.

Kolagen – podstawowe białko tkanki łącznej pozyskuje się głównie ze skóry zwierzęcej i kurzych łapek. Kolagen jest częstym składnikiem nie tylko szamponów, ale także balsamów i kremów przeciwzmarszczkowych.

Lanolina – wosk uzyskuje się podczas czyszczenia owczej wełny. Zwierzęcy tłuszcz wykorzystuje się w produkcji środków aptecznych (maści), jak i balsamów czy kremów nawilżających. Może uczulać, szczególnie te z nas, które mają wrażliwą skórę.

Karmin – popularny barwnik pozyskuje się z suszonej mszycy żyjącej na kaktusach pustynnych. Karmin dzięki nasyceniu czerwonego pigmentu jest częstym składnikiem kosmetyków do makijażu (np. pomadek, róży do policzków i cieni do powiek).

Keratyna – do jej wytworzenia stosuje się zwierzęcą sierść, kopyta i rogi. Keratyna jest powszechnym komponentem szamponów (sprawia, że włosy są bardziej sprężyste, elastyczne i zyskują połysk), ale także odżywek do paznokci (odpowiada za ich wzmocnienie i uodpornienie na uszkodzenia zewnętrzne).

Wosk pszczeli – poza zastosowaniem w lecznictwie z powodzeniem wykorzystywany jest w kosmetyce. Wosk pszczeli odnajdziemy w produktach ochronnych, m.in. do stylizacji włosów, pomadek, jak i kremów do twarzy. Składnik ten znajdziemy również w balsamach oraz emulsjach do ciała.

Rezygnując z kosmetyków, których składy bazują na odzwierzęcych surowcach, warto postawić na ich eko zamienniki z komponentami roślinnymi, mineralnymi lub syntetycznymi. Na półkach drogeryjnych znaleźć można kosmetyki zawierające ekstrakty z owoców, np. awokado, kokosa czy rokitnika.