Czy macie swoje ulubione świąteczne kolory czy co roku zmieniacie dekoracje? Idziecie do sklepu z listą zakupów czy podejmujecie decyzje pod wpływem impulsu? Niezależnie od tego, jaki jest wasz styl zakupów, sprawdźcie, co już macie w domu, zastanówcie się, co kolorystycznie pasuje do waszych wnętrz, przejrzyjcie różne propozycje aranżacji i dopiero uzbrojeni w taką wiedzę możecie ruszyć na zakupy.

Świąteczny nastrój w dodatkach

Święta to nie tylko choinka, bombki i dekoracje świetlne. W sklepach Castoramy można znaleźć szeroką ofertę różnych dodatków, które wprowadzą świąteczny nastrój do naszych wnętrz. Poszewki na poduszki, koce, podkładki pod talerze, obrusy, a nawet wycieraczki – każdy z tych elementów można wybrać w wersji bożonarodzeniowej, z choinką, reniferem, okolicznościowym napisem. Czy warto inwestować w takie dekoracje?  Z pewnością tak – jeśli tylko mamy je gdzie przechowywać przez większość roku. Ponad połowa Polaków mieszka w domach jednorodzinnych, a i mieszkańcy bloków często mają do dyspozycji spore piwnice, więc jeden świecący renifer więcej nie powinien stanowić problemu. Jednak świąteczny nastój to nie tylko typowe ozdoby i dekoracje.

Przy wyborze dodatków świątecznych do domu warto kierować się ich przydatnością przez pozostałą część roku. Czerwone poszewki na poduszki i koc to świetny pomysł, ale raczej do użycia wyłącznie podczas świąt. Piękny zestaw w kolorze złota, srebrzystoszarym czy też ciemnej zieleni będzie nam służył przez cały rok. Do tego można dobrać zasłony, które na czas świat przystroimy girlandą z gałęzi choinki i magiczną atmosferę mamy zagwarantowaną. Możemy też wprowadzić różne niewielkie zmiany, które, tylko dlatego, że są nowe, nadadzą wnętrzu odświętny wygląd i wpłyną pozytywnie na nasz nastrój – mogą to być na przykład końcówki karniszy, dywan, czy lampka na stół.

Lampki choinkowe nie tylko zimą

Święta bez lampek są nie do wyobrażenia. Pierwszy ich sznur powstał w 1882, składał się zaledwie z kilku lampek wielkości orzecha włoskiego. Na szerszą skalę zaczęto je produkować od 1890 roku i od tego czasu na stałe wplotły się w bożonarodzeniową tradycję. Nie musimy jednak ich chować do piwnicy czy garażu razem z bombkami, tylko używać je również w pozostałych miesiącach. To coraz popularniejsze rozwiązanie, szczególnie, jeśli mamy do dyspozycji balkon lub ogród. Dlatego warto wybierać oświetlenie, które można używać zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz domu. Wtedy, gdy już rozbierzemy choinkę, takimi lampkami możemy udekorować taras, balkon czy ogród. W ten sposób w ciepłe wieczory romantyczny nastrój mamy zagwarantowany.

Przy wyborze lampek choinkowych warto zwrócić uwagę na pewne szczegóły. Przede wszystkim kolor światła – biały chłodny, ciepły lub kolorowe żarówki. Obecnie na rynku są dostępne lampki, które można przełączać na przykład pomiędzy trybem zimnym i ciepłym. Jeśli planujemy używanie naszego łańcucha świetlnego przez cały rok, koniecznie wybierzmy energooszczędną technologię LED i podłączenie sieciowe. Przydatnym rozwiązaniem jest timer, który samoczynnie uruchamia lampki w trybie 6 godzin świecenia, 18 wyłączenia. Dla fanów migających światełek konieczny będzie programator, te najbardziej zaawansowane pozwalają na dostosowanie sposobu świecenia do muzyki.

Wprowadzenie świątecznego nastroju do naszych domów nie musi być kosztowne, a przy właściwym doborze produktów efekty mogą nas cieszyć przez cały rok. Kilka uroczych drobiazgów może stać się prawdziwym lekarstwem dla duszy i sprawić, że nasze wnętrza nabiorą nowego stylu.