[materiał partnera]

A czy my musimy się martwić o wydawcę?

Zapewne nigdy nie dowiemy się, ile absolutnie genialnych dzieł literackich nigdy nie ujrzało światła dziennego, bo pisarzowi np. zabrakło pewności siebie, przerosły go formalności związane z ewentualną publikacją utworu czy z jakichś względów książka nie przypadła do gustu komuś w wydawnictwie… Okazuje się, że w gruncie rzeczy proces wydawniczy wcale nie musi spędzać nam snu z powiek. Wygodnym i znacznie zwiększającym szansę na sukces rozwiązaniem jest dziś self-publishing, czyli wydawanie książek własnym nakładem. Jak to możliwe? Czy przypadkiem nie jest odwrotnie? Czy stawiając na publikowanie w ten sposób, nie obciążamy się mnóstwem zadań, o których nie mamy pojęcia? Zdecydowanie nie. Dzięki platformom self-publishingowym, takim jak Rozpisani.pl, ta opcja wydawnicza staje się coraz popularniejsza i coraz bardziej atrakcyjna.
 
Jak to działa?

Jeśli zdecydujemy się na skorzystanie z usług wydawnictwa self-publishingowego, jedyne, o co będziemy musieli zadbać sami to… dobry, atrakcyjny dla potencjalnych odbiorców tekst. Wszystkie inne sprawy załatwią za nas, krok po kroku, doświadczeni specjaliści. Na początku książka przejdzie więc przez gruntowną, rzetelną korektę i redakcję, którą zajmą się eksperci w tej dziedzinie. Po takim „oszlifowaniu” nasze dzieło trafi pod opiekę edytorów. Z dbałością o każdy szczegół opracują oni koncepcję oprawy graficznej dopasowaną do tematyki i charakteru naszej książki. Bardzo ważnym etapem przygotowania publikacji do druku jest wybór okładki – oryginalnej, przyciągającej wzrok, intrygującej… Dysponujący dużym doświadczeniem graficy i PR-owcy zajmą się i tym, choć rzecz jasna ostatnie słowo w tej kwestii należy do autora. A gdy już z pomocą fachowców wypracujemy ostateczny kształt naszej książki…
 
Czy dotrzemy do szerszej publiczności?

Jak najbardziej! Wydawnictwa self-publishingowe, dzięki ścisłej współpracy z ogólnokrajowymi sieciami księgarń, gwarantują dotarcie do szerokiego grona odbiorców. Portal Rozpisani.pl, będąc częścią OSDW Azymut, jednej z największych sieci dystrybucyjnych na rynku książki, zapewnia pojawienie się naszej publikacji w takich księgarniach internetowych jak Ravelo, Empik, Gandalf, Merlin czy nawet Amazon. Trafi też oczywiście na półki księgarń stacjonarnych w całym kraju. Na długo przed planowaną premierą naszej książki jej promocją zajmą się specjaliści od PR-u i marketingu. Ich wysiłki sprawią, że usłyszą od nas wszyscy potencjalni zainteresowani: od krytyków i pism literackich po przyszłych wielkich fanów naszej twórczości. Postarają się również, by te dwie grupy miały znaczną część wspólną... Nie ma się więc czego bać. Czas wyciągnąć nasze dzieło z szuflady i przenieść je na księgarniane półki!
 
Powodzenia!