Zmiana czasu z zimowego na letni 2020

Zmiana czasu z zimowego na letni zbliża się wielkimi krokami. Tym razem przesuwamy zegarki o godzinę do przodu. I choć śpimy krócej, dzięki zmianie czasu będziemy się jednak mogli cieszyć dłuższym dniem. Dodatkowa godzina światła słonecznego to jeden z największych plusów całego zamieszania - i główny argument za tym, by zlikwidować konieczność zmiany czasu.

Zmiana czasu z zimowego na letni 2020 - kiedy?

Czas zimowy na letni zmieniamy zawsze w ostatnią niedzielę marca. Najbliższa zmiana czasu czeka nas zatem 29 marca 2020 roku. W ostatnią niedzielę marca przestawimy wskazówki zegarów o godzinę do przodu (z 2:00 na 3:00).  To oznacza, ze pośpimy godzinę krócej.

Dlaczego zmieniamy czas z zimowego na letni?

Koncepcja zmiany czasu powstała na przełomie XIX i XX wieku. Jej autorem jest George Hudson, nowozelandzki astronom, który zaproponował wprowadzenie czasu letniego i przesunięcie wskazówek o dwie godziny do przodu. Co ciekawe, nie było ku temu żadnego uzasadnienia naukowego. Hudsonowi przyświecała w istocie bardzo osobista idea - mianowicie po zmierzchu nie mógł grać w ukochanego golfa na słabo oświetlonym polu golfowym - i właśnie ta przeszkoda naprowadziła go na koncepcję wydłużenia dnia o dwie godziny. Nie przypadła ona jednak do gustu ówczesnym politykom. Za to powróciła w 1916 roku, kiedy to obowiązek zmiany czasu z zimowego na letni wprowadziła Rzesza Niemiecka, Austro-Węgry, a następnie Stany Zjednoczone, Rosja i Wielka Brytania.

Zmiana czasu mało wygodna

Dziś coraz więcej państw odchodzi od zmiany czasu. Zrezygnowały z niej już m.in. Rosja, Białoruś, Islandia, Japonia oraz Chiny. Kontrowersje budzi nie tyle przestawienie się na czas letni (i tym samym wydłużenie światła dziennego popołudniu o godzinę), co powrót do czasu zimowego. Wychodzi na to, że czas zimowy nie sprzyja oszczędzeniu energii, a wręcz zwiększa jej zużycie. Jest też niekorzystny z punktu widzenia wielu branż, m.in.: handlu, turystyki, rekreacji, czy usług. Oprócz tego, wydłużenie czasu dostępnego światła słonecznego popołudniu ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo na drogach - dzięki temu rzadziej dochodzi do wypadków. Nie bez znaczenia są też argumenty społeczne przemawiające za pozostaniem przy czasie letnim przez cały rok. Dzięki dodatkowej godzinie dziennego światła dłużej przebywamy na świeżym powietrzu, spędzamy więcej czasu na wypoczynku z bliskimi i mamy mniejsze niedobory witaminy D.

Zmiana czasu z zimowego na letni - jak wpływa na nasze samopoczucie?

Przejście na czas letni ma też reperkusje zdrowotne. W wyniku przejścia na czas letni synchronizacja między cyklem dobowym a rzeczywistym zegarem zostaje zakłócona, co z kolei przyczynia się do skrócenia długości snu. Naturalnym skutkiem jest spadek koncentracji pracowników w kolejnych dniach. By zmniejszyć negatywne skutki wiosennej zmiany czasu zaleca się, by w sobotę i niedzielę obudzić się pół godziny wcześniej, niż wynikałoby to z naszego regularnego planu dnia. W ten sposób biologiczny zegar ma więcej czasu na przestawienie się, a my nie będziemy odczuwać tak dużego dyskomfortu w poniedziałek rano.

Zmiana czasu – kiedy po raz ostatni przestawimy zegarki?

Kraje członkowskie Unii Europejskiej opowiedziały się za ostatecznym zniesieniem zmian czasu na terenie Wspólnoty, ale ostatnia zmiana ma nastąpić dopiero w 2021 roku. Wiadomo już, że państwa, które wybiorą czas letni, ostatni raz przestawią zegarki w marcu 2021, natomiast kraje, które wolą zostać przy czasie zimowym, zrobią to w październiku 2021.
W Polsce przeprowadzono już konsultacje dotyczące zmiany czasu. Ponad 78 proc. Polaków opowiedziało się za tym, aby zlikwidować zmianę czasu.