Miłość to miłość

Są takie historie ludzkie, wobec których nie można przejść obojętnie. Łapią za serce i trzymają mocno. Dają do my- ślenia. Dziś w „Claudii” jedna z nich. Kochająca się para marzy o rodzinie pełnej dzieci. Ale lata mijają, a oni wciąż nie są rodzicami. Decydują się więc na adopcję. Temat znany, powiecie, co w nim wyjątkowego? Niby niewiele, ale rzadko ktoś tak pięknie opowiada o uczeniu się kochania krok po kroku. O codziennych zmaganiach, porażkach i małych, a potem coraz większych zwycięstwach. Adopcja nie jest częstym tematem podejmowanym przez prasę. Rodziny nie chcą o tym mówić, nie zgadzają się na zdjęcia. Chcą chronić dzieci. Mają problem, jak powiedzieć dzieciom, że miały innych rodziców. A tu nagle objawia się piękna lekcja człowieczeństwa, która odpowiada na pytania, czym jest miłość. Bez patosu, skromnie, normalnie, ale z jaką mocą. Z całego serca dziękuję za tę lekcję. I zapraszam do lektury.