Stosujesz nieodpowiednie kosmetyki lub... ulegasz modom

Włos jest wytworem rogowym naskórka i jego kondycja zależy od stanu skóry głowy. Często jego nasilone wypadanie to efekt używania niedopasowanych lub drażniących kosmetyków. Albo tzw. hitów internetu, np. stosowania octu na noc na skórę głowy. Żeby po czymś takim zatrzymać wypadanie włosów, a potem pobudzić je do wzrostu, trzeba nawet trzymiesięcznej kuracji.

NASZA RADA:
Masz skórę tłustą, wrażliwą, swędzącą? Szampony (najlepiej specjalistyczne) dobieraj do skóry głowy, a odżywki do włosów, nigdy odwrotnie. I raczej nie testuj na sobie terapii z sieci!

Często się odchudzasz lub jesz ciągle to samo

Źle zbilansowana dieta może powodować braki witamin i pierwiastków, np. żelaza i witaminy B12, które są kluczowe dla kondycji skóry głowy.

NASZA RADA:
Urozmaić dietę, wzbogać ją w jaja, chude czerwone mięso, rośliny strączkowe, natkę pietruszki, orzechy czy buraki. A następnym razem, planując odchudzanie, skorzystaj z porad dietetyka.

Żyjesz w ciągłym stresie

Długotrwałe albo silne emocje skracają życie włosa: zaburzają jego cykl rozwojowy. Szybciej przechodzi w stan telogenu, czyli wypadania.

NASZA RADA:
Dowiedziono, że na usprawnienie cyklu rozwojowego włosa pomaga przyjmowanie proteoglikanów. Preparaty z nimi nie są jeszcze u nas powszechnie dostępne, choć są np. w Anglii, można je jednak dostać u trychologa (miesięczna kuracja nimi to koszt ok. 80 zł).

Masz kłopoty z tarczycą

Nasilona utrata włosów plus zmęczenie to objawy niedoczynności tego gruczołu.

NASZA RADA:
Najpierw udaj się do endokrynologa, który zleci badania, a potem, w razie potrzeby, leczenie. Bo sama terapia miejscowa pomoże, ale na krótko, po czym wypadanie włosów znowu się nasili.

A może to łysienie androgenowe?

W zależności od wieku na to schorzenie cierpi 10–60 proc. kobiet. Jest to nieprawidłowa reakcja mieszków włosowych na prawidłowy lub podwyższony poziom androgenów, w wyniku czego włosy stają się cieńsze i wypadają. Takie łysienie łatwo rozpoznać: trwa latami, a zaczyna się rzednięciem pasm w okolicy przedziałka.

NASZA RADA:
Konieczna jest wizyta u ginekologa lub endokryloga, który ustawi pracę hormonów. Do tego zaleca się stosowanie preparatów z minoxydilem (dla kobiet w stężeniu 2 proc.), a także mezoterapię głowy z peptydami i laser LLLT. Pomagają też wcierki z fitoestrogenami (dobranymi przez specjalistę).