Masaż usuwa złuszczające się obumarłe komórki warstwy rogowej naskórka, rozszerza pory, otwiera kanaliki gruczołów potowych i tym samym zwiększa dopływ powietrza do skóry. Wtedy jest ona bardziej dotleniona i uelastyczniona. Masaż ma również bardzo pozytywny wpływ na tkankę mięśniową. Poprzez usunięcie toksyn z organizmu oraz polepszenie ukrwienia skóry i mięśni przyspieszone zostają procesy przemiany materii w organizmie.

Jak wykonać masaż samodzielnie?

Podczas domowego masażu ważne są skupienie, energia i systematyczność. Możemy wykonywać ruchy głaskania, rozcierania, ugniatania, oklepywania czy podszczypywania. Pamiętajmy, by robić to w kierunku do serca, zgodnie z przepływem krwi. Czynności te maja na celu pobudzenie układu krążenia i rozgrzanie skóry. Wybierając dogodną pozycję, nie obciążajmy pozostałych części ciała, szczególnie kręgosłupa. Nogę najlepiej masować lekko ugiętą, w pozycji stojącej, opartą o brodzik, podnóżek lub nawet łózko. Taki masaż dobrze jest wykonywać wieczorem, po kąpieli. Początki bywają trudne, ale z czasem wyrabiamy naszą sprawność manualną. Oczywiście nie wykluczamy pomocnych przyrządów. Możemy wspomagać się masażerami lub rękawicami, które są szorstkie, ale bardzo intensywnie pobudzają mikrokrążenie.

Zafunduj sobie domowe SPA

W procesie odchudzania skóra bardzo potrzebuje odżywienia i dotlenienia, dlatego raz w tygodniu zafundujmy sobie domowe spa. Świetnym rozwiązaniem jest nałożenie na całe ciało peelingu gruboziarnistego, np. cukrowego bądź kawowego. Ma to na celu złuszczenie martwego naskórka i zlikwidowanie jego zrogowacenia. Dzięki temu wchłanianie substancji aktywnych z preparatów stosowanych i polecanych w kuracji domowej będzie dużo łatwiejsze. Nie zapominajmy także o przyjemnej kąpieli, która rozluźnia układ mięśniowy i limfatyczny oraz pobudza zmysły. Już podczas kąpieli możemy rozpocząć masowanie naszego ciała.

Wybierz dobre kosmetyki

Ważnym elementem pielęgnacji skóry jest także stosowanie odpowiednich kosmetyków. W ich składzie powinny być m.in. witaminy A, C, E – regenerujące naskórek, czy algi morskie, które zbawiennie wpływają na syntezę kolagenu.

Uważaj na słabe naczynka

Niektóre osoby masaż powinny wykonywać ostrożniej. Zwłaszcza gdy ich problemem są słabe naczynka, pajączki czy żylaki. Często zadają kosmetologom pytanie, czy mogą się masować i czy to im nie zaszkodzi. Spokojnie, nie ma ku temu przeciwwskazań, ale nieco zmieniają się w tym przypadku zasady pielęgnacji. Proponujemy wówczas pominięcie problematycznych miejsc lub zmniejszenie siły ucisku tak, aby nie pogorszyć stanu pękniętych naczynek. Pomocne są także kosmetyki, np. krem wyszczuplający z kompleksem antycellulitowym przeznaczonym na kruche naczynka. Jego skład powinien być wzbogacony w składniki uelastyczniające naczynka i łagodzące podrażnienia, takie jak rutyna, kasztanowiec, pantenol i alantoina.

Jak wykonać masaż ud?

Wewnętrzna strona uda sprawia najwięcej problemów. Tutaj często skóra jest luźniejsza, mało jędrna i elastyczna. Dlatego, aby nie była wiotka i dobrze wyglądała, musimy szczególnie się skupić na dbaniu o tę część ciała. Masaż ujędrniający rozpoczynamy od kolana ku pachwinie z przeplatanymi ruchami głaskania, rozcierania, ugniatania, podszczypywania i oklepywania. Stronę zewnętrzną uda masujemy natomiast w kierunku biodra, stosując te same ruchy.

Masaż brzucha

Wykonujemy go podobnie do masażu ud, za pomocą tych samych chwytów, zmieniamy jednak ich tor. Oczywiście trzymamy się kierunku dosercowego, ale masowanie boczków musi mieć również kierunek dośrodkowy. Nigdy nie możemy pozwolić sobie na ruch zewnętrzny, gdyż wtedy efekt będzie przeciwny – zamiast ujędrniać skórę, rozciągniemy ją. Zaczynamy od głaskania boczków brzucha ku środkowi i stopniowo zmierzamy do góry. Ruchy muszą być energiczne i szybkie. Szczególnie warto skupić się na dolnej części brzucha, by ją ujędrnić i uelastycznić. Spadek wagi i redukcja tkanki tłuszczowej powodują, że obwód w talii się zmniejsza, dlatego też skóra musi mieć odpowiednie warunki do obkurczania się wraz z kilogramami, których się pozbywamy.

Masaż rąk

Likwiduje tzw. pelikanki lub firanki. Rozgrzewając skórę w tym rejonie, ułatwiamy komórkom oddawanie tłuszczu. Wszystkie techniki i chwyty wykonujemy w kierunku dosercowym, zgodnie z fizjologicznym kierunkiem przepływu krwi. Należy omijać dół łokciowy, ponieważ w tym rejonie istnieje ryzyko uszkodzenia naczyń i nerwów. Masaż musi być wykonany w szybkim tempie oraz z wysoka intensywnością, aby doprowadzić do rozgrzania tkanek i zwiększenia ich ukrwienia. Masujemy zarówno po wewnętrznej, jak i po zewnętrznej stronie kończyny górnej, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, gdzie tkanka tłuszczowa jest najbardziej nagromadzona.