Zrób warzywom i owocom kąpiel kwaśną i zasadową

Większość warzyw (np. sałatę, pomidory, ogórki, rzodkiewki) i owoców (śliwki, gruszki) wystarczy zanurzyć przez kilka minut w dwóch roztworach: najpierw kwaśnym, potem zasadowym, by pozbyć się szkodliwych substancji. Przygotuj dwie miski. Do pierwszej wlej wodę z octem jabłkowym (pół szklanki octu na litr wody), do drugiej wodę z sodą oczyszczoną (2 łyżeczki sody na litr wody). Przygotowane warzywa i owoce włóż na pięć minut do kwaśnej kąpieli. Następnie opłucz starannie pod bieżąca wodą, a potem przez kolejne pięć minut potrzymaj je w kąpieli zasadowej. Jeszcze raz spłucz czystą wodą. Gotowe.

Jabłka opłucz wrzątkiem

Mama powtarzała ci, że najwięcej witamin znajduje się pod skórką jabłka? Oczywiście miała rację> Skórka jest zdrowa także ze względu na zawarte w niej pektyny jest tez naturalnym źródłem błonnika. ALE! Twoja mama miała na myśli naturalne jabłka z sadu, a nie te lśniące i nie psujące się owoce z hipermarketu. Zachowują długo trwałość i wyglądają tak ładnie, ponieważ zostały zakonserwowane olejami i woskiem. Zanim więc zaczniesz delektować się jabłkiem ze skórką, zanurz je w misce z wrzątkiem. Przyjrzyj się co się stanie! Woda stanie się mętna, może pływać na niej tłusty, żółty kożuch. Ohyda! Takie wyparzone jabłko wyszoruj gąbką lub za pomocą rękawicy do mycia warzyw pod bieżącą wodą, wysusz i... smacznego!

Banany, ananasy, pomarańcze...

...i inne cytrusy, który przyjechały do nas z tropików także zanurz we wrzątku. Ale to może nie wystarczyć, by usunąć toksyczne substancje z zakamarków na skórce. Dlatego po wyparzeniu, wyszoruj je jeszcze dodatkowo szczoteczką i dokładnie wypłucz pod silnym strumieniem bieżącej wody. Po co to robić, skoro i tak obieram je ze skórek - pomyślisz? No niestety, podczas obierania owocu mnóstwo chemii dostanie się do jego miąższu i zostanie na twoich dłoniach... Więc najpierw zawsze wyparz, umyj, a dopiero potem obieraj.

Warzywa w folii

Warzyw nie powinno się przechowywać w folii, ponieważ bez dostępu powietrza rośnie w nich zawartość szkodliwych azotynów. Ale co zrobić, jeśli brokuły są sprzedawane niemal zawsze w takim "ubranku"? Odwiń je z folii i połóż na kwadrans na ciepłym kaloryferze. Duża część toksyn powinna wówczas "odparować". A potem kąpiel kwaśna, zasadowa i do garnka :-)

SMACZNEGO!