Jeśli chcemy skompletować zioła do domowej apteczki, wybierajmy te rośliny, które rosną z dala od poboczy dróg i nasypów kolejowych. Najlepszą porą na zbiór są słoneczne przedpołudnia. Zerwane rośliny wkładamy do płóciennej torby lub wiklinowego koszyka.

Suszenie roślin zielnych

Zaraz po zbiorach rośliny, które chcemy wysuszyć, rozkładamy cienką warstwą na gazetach lub płóciennych ściereczkach i zostawiamy w suchym, przewiewnym miejscu. Nie mogą być wilgotne ani zanieczyszczone ziemią czy kurzem. Jeżeli mamy spożywczą suszarkę, wysuszymy je szybciej. Pamiętajmy, że same liście wyschną wcześniej niż całe gałązki. W przypadku, gdy nie mamy suszarki, zioła równie dobrze można ususzyć w piekarniku rozgrzanym do ok. 60-70°C. Układamy je na blachach do pieczenia. Pamiętajmy, aby przyblokować drzwiczki piekarnika i nie zamykać ich do końca. Nie dopuśćmy do momentu, aż zioła będą rozsypywać się na proszek. Zebrane rośliny możemy także związać w pęczki i podwiesić w kuchni czy altanie. Jeśli jednak nie chcemy, aby się zakurzyły i straciły aromat oraz cenne olejki, po ususzeniu powinniśmy przełożyć je do szczelnych słojów lub innych pojemników. Prawidłowo wysuszone i przechowywane zioła powinny zachować swoje właściwości przez około dwa lata. Suszenie to jednak nie jedyny sposób konserwowania ziół. Możemy je także mrozić, zalewać alkoholem, octem lub olejem, a także zasypywać cukrem oraz solą.

Zamrażanie

Oczyszczone zioła dzielimy na porcje, wkładamy do plastikowych torebek lub pojemników i mrozimy. Możemy je także pokroić, ale pamiętajmy, że w ten sposób szybciej stracą cenne właściwości. Dobrym pomysłem jest przygotowanie ziołowych kostek lodu z miętą, bazylią, pietruszką, tymiankiem bądź rozmarynem. Gotowe kostki lodu będą świetnym dodatkiem do zimnych napojów lub zup.

Aromatyzowane oliwy

Dobrym pomysłem jest przygotowanie aromatyzowanej oliwy. Oczyszczone gałązki świeżej bazylii, estragonu, rozmarynu, tymianku, majeranku lub lawendy umieszczamy w słoiku i zalewamy olejem lub oliwą podgrzaną do ok. 80°C, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok. 2 tygodnie w ciemne miejsce. Potem przecedzamy i zlewamy do butelek. Do przygotowania domowych olejów ziołowych używajmy tych o dłuższym okresie przechowywania: rafinowanej oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego. Nie nadają się do tego celu oleje nierafinowane, np. z lnu.

W occie

2-3 łyżki wybranego zioła (np. szałwii, tymianku, melisy, mięty, głogu, nasturcji, oregano, majeranku, kminku, bazylii lub cząbru) zalewamy półtorej szklanki delikatnie podgrzanego octu jabłkowego lub winnego. Naczynie szczelnie zamykamy i odstawiamy na 2 tygodnie w zacienione miejsce. Codziennie potrząsamy słojem. Po tym czasie płyn przecedzamy i zlewamy do butelki. To doskonały, wytrawny dodatek do sosów, zapiekanek i sałatek.

W soli

Ulubione zioła, np. bazylię, melisę, pietruszkę lub rozmaryn, układamy warstwami w słoiku, każdą z nich posypując solą. Naczynie zakręcamy i wstawiamy do lodówki. Zioła można również zmiksować z solą w proporcji 4:1. Solanka sprawdzi się jako dodatek do zup, sosów i innych wytrawnych dań.

W cukrze lub miodzie

Można przygotować syropy z mniszka, sosny, pokrzywy, lawendy, tymianku czy rozmarynu. Zioła łączymy z cukrem lub miodem i sokiem z cytryny.

W alkoholu

Dowolne zioło lub mieszankę ziół zalewamy alkoholem w proporcjach 1:2, jeśli mamy świeży surowiec, lub 1:4, jeśli suszony. Naczynie szczelnie zamykamy i odstawiamy na 2 tygodnie, codziennie mieszając. Gotową nalewkę przecedzamy przez gazę i zlewamy do butelek. Stosujemy leczniczo, np. pieprzówkę i piołunówkę na trawienie, nalewkę z jeżówki na przeziębienie, a z waleriany na uspokojenie.

Zatopione w maśle

Należy utrzeć dwie garście posiekanej bazylii, kopru bądź tymianku z połową kostki masła. Takie ziołowe masełko trzeba zużyć na bieżąco, a przechowuje się je obowiązkowo w lodówce.

Co się robi z ziół?

Napar – świeże lub suszone zioła zalewamy wrzątkiem i pozostawiamy na kilka minut pod przykryciem, aby podczas przygotowania ulotniło się jak najmniej olejków eterycznych. Czas parzenia zależy od rodzaju surowca, np. bogatego w mentol liścia mięty pieprzowej nie powinniśmy parzyć dłużej niż 3 minuty. Dzięki temu unikniemy podrażnienia błony śluzowej żołądka. Napar pijemy albo używamy go zewnętrznie, np. do kompresów lub kąpieli.

Odwar – do tego typu wyciągu zazwyczaj stosujemy suszone zioła. Zalewamy je zimną wodą i podgrzewamy aż do zagotowania. Następnie przykrywamy i gotujemy na małym ogniu w czasie zależnym od zastosowanego surowca. W ten sposób możemy np. uzyskać wyciąg z lnu lub innych roślin zawierających śluz. Do przygotowania odwarów nie warto używać ziół mających dużo olejków eterycznych, ponieważ i tak część aromatu zniknie. Odwary stosujemy zewnętrznie, m.in. do płukania jamy ustnej i gardła, leczniczych kompresów lub kąpieli.

Macerat – jego przygotowanie wymaga więcej cierpliwości i zajmuje od kilku godzin do kilku dni. Maceratem są głównie nalewki na roztworach wodnych spirytusu (suszone zioła) lub na czystym spirytusie (świeże zioła), ale także oliwy, oleje i inne rodzaje tłuszczu z dodatkiem ziół. Maceraty zwykle stosuje się zewnętrznie, np. do nacierania lub delikatnego masażu. Mają trwałość od kilku tygodni do kilku lat.