1. Joy (2015)

Jeśli życie daje ci w kość, to tylko po to, aby po chwili los spektakularnie się odmienił. "Joy" to opowieść o samotnej matce, która zmaga się z codziennymi trudnościami i brakiem wsparcia ze strony bliskich - aż do czasu, gdy nieoczekiwanie udaje jej się stworzyć innowacyjny model... mopa. I choć jej odkrycie wkrótce okaże się światowym bestsellerem, początkowo nikt nie wierzy w powodzenie tego projektu. Na przekór wszystkim, Joy postanawia jednak opatentować wynalazek i zawalczyć o lepsze życie dla swojej rodziny. Nie przeczuwa, jak trudno będzie jej się zmierzyć się z konkurencyjnym rynkiem, kolejnymi porażkami, nieprzychylnością wspólników - a nawet z samą sobą. "Joy" to opowiedziana z dużym wdziękiem historia o przekraczaniu własnych ograniczeń i pokonywaniu przeciwności - z całkowicie zasłużonym happy endem i nagrodzoną Oscarem Jennifer Lawrence w roli głównej.

2. Grand Budapest Hotel (2014)

Ciepła, sentymentalna i - jak przystało na Wesa Andersona - najeżona osobliwym poczuciem humoru historia słynnego konsjerża, widziana oczami jego ucznia - boya hotelowego o hinduskim pochodzeniu i rozbrajającym imieniu Zero. Głównym bohaterem ten barwnej opowieści jest Gustave H. (w tej roli genialny Ralph Fiennes) - uosobienie klasy i dyskrecji, niedościgniony mistrz hotelowej etykiety, który zaspokaja potrzeby i życzenia swych klientów zanim jeszcze zostaną wypowiedziane. Na swoje nieszczęście ma też słabość do kobiet, zwłaszcza tych zamożnych i po siedemdziesiątce, co wkrótce przysparza mu śmiertelnego wroga - walczącego o spadek syna sędziwej ukochanej (Adrien Brody). Oprócz wartkiej akcji, genialnej obsady i sporej dawki ironicznego humoru, film Andersona to prawdziwa uczta dla oka! Nie brakuje w nim charakterystycznych dla reżysera symetrycznych kadrów i nasyconych kolorów, a gro akcji toczy się w niemalże bajkowej scenerii hotelu Grand Budapest, który zachwyca barokowymi dekoracjami i przepychem minionej epoki. 

3. Sabrina (1954)

Pełna uroku, współczesna opowieść o Kopciuszku z Audrey Hepburn i Humphreyem Bogartem w rolach głównych. Tytułowa Sabrina jest córką szofera zamożnych państwa Larrabee, beznadziejnie zakochaną w ich synu Davidzie, który jest znanym hulaką i kobieciarzem. Pewnego dnia ojciec postanawia wysłać ją do Paryża, aby nabrała ogłady i doświadczenia w zawodzie służącej. Gdy po dwóch latach Sabrina powraca do domu, jest już dorosłą, świadomą swojej urody kobietą, która rozkochuje w sobie nie tylko Davida, ale również jego starszego brata, Linusa, który bardziej niż kobiety ceni pieniądze. 

4. Diabeł ubiera się u Prady (2006)

Ekranizacja książki Lauren Weisberger to lekka, ale pouczająca opowieść, z brawurową Meryl Streep w roli demonicznej szefowej. Młoda dziennikarka rozpoczyna karierę w świecie mody, zostając asystentką redaktor naczelnej magazynu "Runway". Jej przełożona jest najbardziej wpływową osobą w branży - ale niestety również bezwzględną kobietą, która nie znosi sprzeciwu i traktuje podwładnych z wyższością. Błyskotliwa Andy, choć początkowo nie pasuje do modowego światka, szybko zaczyna rozumieć jego mechanizmy, ostatecznie zyskując uznanie nawet w oczach wymagającej szefowej. Przytłoczona pracą, wkrótce zaczyna jednak tracić swoje dotychczasowe życie i musi na nowo określić priorytety. 

5. Praktykant (2015)

Kolejna ciepła komedia z Anne Hathaway w roli głównej. I choć akcja filmu również toczy się w świecie mody, tym razem to ona jest szefem. Niestety, dość zagubionym. Jules Ostin prowadzi startup - sklep internetowy, w którym można kupić designerskie ciuchy i akcesoria. Firma dynamicznie się rozwija, a Jules kocha swoją pracę, nie potrafi jednak znaleźć równowagi pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym. Przytłoczona zbyt wieloma obowiązkami, nie ma zbyt wiele czasu dla męża i dziecka, a tym bardziej dla siebie. Wszystko zmienia się, gdy jej startup rozpoczyna program praktyk dla emerytów, a w biurze pojawia się 70-letni Ben Whittaker (Robert de Niro), który otacza swą młodą szefową niemalże ojcowską opieką. Ciepły,poruszający i prawdziwy film o przyjaźni i wyznaczaniu życiowych priorytetów. Doskonały na gorszy dzień.

6. Poradnik pozytywnego myślenia (2012)

Subtelnie opowiedziana historia dwojga ekscentryków po przejściach. Po odejściu żony, załamaniu nerwowym i kilku miesiącach spędzonych w szpitalu psychiatrycznym Pat Solitano wraca do domu rodzinnego. Próbuje na nowo poukładać sobie życie, w duchu filozofii pozytywnego myślenia. W dążeniu do osiągnięcia równowagi utrzymuje go nadzieja, że gdy wyjdzie z kłopotów, była żona zmieni zdanie i do niego wróci. Misterny plan odzyskania ukochanej staje jednak pod znakiem zapytania, gdy w jego życia wkracza piękna i intrygująca Tiffany (w tej roli nagrodzona Oscarem Jennifer Lawrence), która podobnie jak Pat, nie potrafi się odnaleźć w rzeczywistości po śmierci męża. Ta znajomość może się potoczyć tylko w dwóch kierunkach: kompletnej katastrofy lub... ostatecznego rozprawienia się z bolesną przeszłością. 

7. Radio na fali (2009)

Sentymentalna podróż w czasie do rozbrzmiewających rockandrollem lat 60-tych - jednego z najbardziej twórczych i jednocześnie przełomowych okresów w muzyce. Rockowe brzmienia wyzwalają w młodych ludziach poczucie niezależności, a stojący za nimi muzycy stają się niemalże obiektem kultu. Rosną też obawy polityków o ciągłość konserwatywnych obyczajów i ostatecznie muzyka rockowa zostaje zakazana w oficjalnych rogłośniach radiowych. Na szczęście na starym kutrze rybackim gromadzi się grupa zbuntowanych indywidualistów, którzy zakładają nielegalne radio i wbrew przepisom emitują największe ówczesne przeboje. Ich losy to jednak tylko pretekst do tego, by zagłębić się w barwną historię rocka. Dzięki nieśmiertelnym utworom Davida Bowie, Jimiego Hendrixa, The Who, Duffy i wielu innych twórców, "Radio na fali" to prawdziwa muzyczna uczta dla koneserów rockowych brzmień. I duża porcja świetnej muzyki, która każdemu poprawi humor.

8. Powrót do Garden State (2004)

Nie wszystkie powroty do domu są przyjemne. Na własnej skórze doświadcza tego Andrew Largeman (Zach Braff), początkujący aktor, który po długiej nieobecności przyjeżdża do rodzinnego miasta na pogrzeb matki. Zamiast sentymentalnej podróży do czasów dzieciństwa, wracają dawne demony i trudne wspomnienia, o których zdążył już zapomnieć. Na pierwszy plan znów wysuwają się trudne relacje z ojcem, uzależnienie od antydepresantów i poczucie winy za wypadek, który wiele lat temu przyczynił się do kalectwa matki. Odżywają też dawne przyjaźnie, ale dopiero, gdy w jego życiu pojawia się osobliwa Sam (Natalie Portman), Andrew zaczyna walczyć o swoje szczęście. "Powrót do Garden State" to niezbyt skomplikowana, ale opowiedziana w niezwykle subtelny sposób historia o samotności, dojrzewaniu i o tym, że wszystko może się zmienić na lepsze, jeśli tylko na to pozwolimy. W dodatku będąca w dużej mierze dziełem jednego człowieka - Zacha Braffa, który napisał scenariusz, wyreżyserował film i obsadził siebie w głównej roli. Dodatkowy bonus to kojący soundtrack, który poprawi nawet najpodlejszy humor.

9. Dziennik Bridget Jones (2001)

Bohaterki kultowej powieści Helen Fielding nikomu przedstawiać nie trzeba. Ale byłoby ogromnym niedopatrzeniem, gdyby tej fenomenalnej ekranizacji z Renee Zellweger w roli głównej zabrakło w zestawieniu najlepszych filmów na chandrę. Nic tak bowiem nie poprawia humoru jak możliwość skonfrontowania własnych trosk z cudzymi, zwłaszcza jeśli rzecz dotyczy samotnej, trzydziestoletniej dziennikarki z mnóstwem kompleksów i bez widoków na miłość, która nieustannie zmaga się z nadwagą (drobną, ale jednak). A gdy w końcu w jej życiu pojawia się wyczekiwany Mr. Right, droga do zdobycia jego serca jest usłana zabawnymi gagami i brytyjskim poczuciem humoru, za które nie sposób nie kochać tej komedii.

10. Nie ma mowy (2015)

Po śmierci męża, słynnego muzyka folk, Hannah zaczyna pisać jego biografię. Tak naprawdę nie chodzi jednak tylko o pracę. Niepogodzona z utratą Hannah żyje przeszłością i nie potrafi zrobić kroku naprzód, zwłaszcza, że ze śmiercią Huntera Miles'a wiąże się mroczna tajemnica. Wszystko zmienia się, gdy do prowincjonalnego miasteczka przyjeżdża Andrew McCabe, nowojorski pisarz, który chce poświęcić nieżyjącej legendzie sporo miejsca w swojej książce. Początkowo pełna nieporozumień znajomość przeradza się z czasem w zauroczenie. Na drodze do szczęścia stoi jednak partnerka Andrew i... pełna wspomnień przeszłość, od której Hannah nie potrafi się uwolnić. W swym reżyserskim debiucie Seanowi Mewshaw udało się stworzyć niezwykle nastrojową, intymną i przepełnioną malowniczymi kadrami opowieść o wychodzeniu z żałoby po utracie ukochanej osoby. Nostalgiczny obraz uzupełnia subtelny soundtrack pełen sentymentalnych gitarowych ballad.