Badania przeprowadzone pod kierownictwem doktor Kathleen Vohs z Uniwersytetu Minnesoty dowodzą, że życie w lekkim bałaganie wspomaga kreatywność i hojność. 

Seria eksperymentów doprowadziła naukowców do wniosku, że osoby żyjące w chaosie i nieporządku są bardziej skłonne do działalności charytatywnej, wybierania nowych, odważnych rozwiązań i zdecydowanie chętniej próbują nowych smaków i potraw. 

Zdaniem Kathleen Vohs uporządkowane otoczenie inspiruje ludzi do wyzwalania się od tradycji i odświeżania swojego spojrzenia na świat. Z kolei uporządkowane otoczenie zachęca do trzymania się konwencji i powielania bezpiecznych zachowań. 

To odkrycie jest szczególnie istotne dla rodziców, którzy często wymagają od swoich dzieci utrzymywania idealnego porządku. Dlaczego? Ciągle zwracanie maluchom uwagi na każdą nieodłożoną na miejsce zabawkę, może blokować rozwój ich kreatywności. 

Zamiast stale strofować nasze dzieci  powinniśmy raczej wziąć przykład z ich nieskrępowanej kreatywności i bez wyrzutów sumienia pozwolić sobie na odrobinę artystycznego nieładu.