Spośród wszystkich nasion i pestek właśnie pestki dyni są jednym z najcenniejszych darów natury. Duża ilość witamin i minerałów sprawia, że są prawdziwą bombą dla zdrowia.

Pestki z dyni - poznajcie najcenniejsze właściwości

W 100 g pestek z dyni znajduje się aż 550 mg magnezu (ok. 150% dziennego zapotrzebowania). Sporo jest go zarówno w samych pestkach jak i cienkiej białej błonce otaczającej je od wewnątrz. Zawarty w pestkach dyni magnez doskonale wpływa na układ nerwowy. Gdy go brakuje, mogą się pojawiać stany depresyjne, a także lękowe, bóle głowy i migreny. Są więc idealne na poprawienie nastroju i dobry humor.

W pestkach z dyni znajdziemy też duże ilości witaminy E, która w organizmie pełni ważną funkcję przeciwutleniacza. Bierze udział w dostarczaniu składników odżywczych do komórek. Poza tym wzmacnia ściany naczyń krwionośnych oraz chroni czerwone krwinki przed przedwczesnym rozpadem.

Pestki z dyni to również doskonałe źródło potasu, bez którego nie mogłyby funkcjonować układ nerwowy.

Zawarta w pestkach dyni witamina A ma pozytywny wpływ na wzrost kości i zębów. Ponadto utrzymuje dobry stan skóry, włosów i paznokci oraz bierze udział w procesie widzenia i rozróżniania barw.

Na uwagę zwraca zawartość cynku w pestkach z dyni - są jednym z bogatszych źródeł tego pierwiastka. Cynk ma dobroczynny wpływ na cerę – wzmacnia ją, rozjaśnia i wygładza, przyśpiesza gojenie ran. Cynk jest też strażnikiem naszej odporności. Cynk to również jeden z najważniejszych pierwiastków wpływających na męską płodność. Przyczynia się do lepszej pracy gruczołu krokowego i produkcji testosteronu. Odgrywa również istotną rolę w produkcji spermy oraz podtrzymywaniu żywotności plemników. Cynk w pestkach dyni należy do jednych z najlepiej przyswajalnych.

Pestki dyni w 30-40 proc. składają się z oleju bogatego w fitosterole i nienasycone kwasy tłuszczowe, które nie tylko mogą zapobiec zapaleniu czy przerostowi prostaty. Fitosterole to substancje, które obniżają poziom "złego" cholesterolu LDL w surowicy krwi, a tym samym zapobiegają rozwojowi zmian miażdżycowych w naczyniach krwionośnych. Również nienasycone kwasy tłuszczowe zapobiegają odkładaniu się złogów cholesterolu w tkankach, a tym samym – miażdżycy.

Pestki dyni są też bogate w witaminę B3, czyli niacynę, niezbędną do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego - 100 g zaspokaja 30% dziennego zapotrzebowania.

Pestki z dyni mają działanie moczopędne – poprawiają stan i pracę nerek oraz pęcherza, świetnie wspomagają leczenie schorzeń układu oraz działają profilaktycznie.

Dynia, zarówno jej miąższ, jak i pestki, może mieć pewien wpływ na zmniejszenie ryzyka wystąpienia raka płuc. Wynika to z jej bogatych pokładów karotenoidów i inhibitorów proteaz, które są silnymi przeciwutleniaczami. Badania wykazały, że wśród nałogowych palaczy jedzących spore ilości dyni, a także kabaczków czy cukinii ryzyko wystąpienia raka płuc jest niemalże dwukrotnie niższe niż u palaczy niespożywających tych warzyw.

Pestki z dyni są dość kaloryczne - 100 g suszonych nasion dostarcza 559 kcal i niemalże 50 g tłuszczu. Należy więc je spożywać w umiarkowanych ilościach, zwłaszcza podczas diety odchudzającej. Optymalna codziennie do zjedzenia porcja pestek dyni to 30 g.

Wyciśnięty z pestek z dyni olej należy do najsmaczniejszych i najcenniejszych tłuszczów roślinnych. Pomaga w niedomaganiach wątroby i układu naczyniowo-sercowego. UWAGA. Olej z pestek dyni nie znosi podgrzewania! Po otwarciu trzeba go przechowywać w lodówce.

Dynia jest tradycyjnym lekiem w medycynie chińskiej i zalecana bywa przy łagodzeniu dolegliwości związanych z niektórymi chorobami przewlekłymi wywołanymi cukrzycą. Nie bez znaczenia jest tutaj również zawarty w pestkach dyni błonnik oraz lignany, mające znakomite działanie antyrodnikowe i antyzapalne.

Pestki dyni najlepiej jeść na surowo, ale można je też podprażyć. Naukowcy dowiedli jednak, że prażenie dłuższe niż 20 minut powoduje niekorzystne zmiany w kwasach tłuszczowych. Dlatego prażmy pestki krótko (ok. 10-15 minut), w niezbyt wysokiej temperaturze (piekarnik nagrzany do ok. 100 stopni).

Pestki z dyni na pasożyty

Świeże pestki z dyni zjedzone na czczo to sprawdzony domowy sposób na odrobaczanie - zwalczają wszystkie pasożyty przewodu pokarmowego, takie jak: owsiki, tasiemiec i glista ludzka. W przeciwieństwie do leków pestki dyni nie powodują działań niepożądanych, dlatego bez obaw można je podawać zarówno dorosłym, jak i dzieciom.
Naukowcy odkryli że w świeżych pestkach dyni znajduje się kurkubitacyna, która poraża układ nerwowy pasożytów. Przyspiesza także proces usuwania robaków z przewodu pokarmowego. Kukurbitacyna nie wchłania się z przewodu pokarmowego i nie podrażnia błony śluzowej jelita, dzięki czemu nie musimy się obawiać o przedawkowanie i toksyczność. Najwięcej znajdziemy jej w pestkach świeżo wyłuskanych, ponieważ kurkubitacyna znajduje się w największym stężeniu w cienkiej warstwie widocznej błonki, tuż pod powierzchnią pestki.

Aby zwalczyć pasożyty u dorosłych, należy na czczo spożyć 2 łyżki świeżych, pozbawionych łupin, silnie rozdrobnionych nasion dyni. Po około 2 godzinach od spożycia należy przyjąć środek przeczyszczający. Dla pewności kurację można powtórzyć po 2 dniach.

Aby zwalczyć pasożyty u dzieci zmiksuj świeżo wyłuskane pestki dyni z mlekiem ryżowym 15-30 g (im młodsze dziecko, tym mniejsza dawka) i podaj je dziecku na czczo. Zamiast mleka możesz wymieszać pestki z miodem. Następnie dziecko może zjeść śniadanie. Po 3 godzinach podaj dziecku 1-2 łyżeczki oleju rycynowego (u bardzo małych dzieci lub u tych z problemami jelitowymi olej można zastąpić oliwą z oliwek), aby wywołać efekt przeczyszczający. W razie potrzeby kurację można powtórzyć po 2-3 dniach.

--

Zobacz też: Dynia na Halloween - jak ją wydrążyć? >>>