6 sWymarzona i trwała opalenizna w 5 minut

Znasz to uczucie: nakładasz samoopalacz, czekasz kilka godzin, a efekt jest inny, niż oczekiwałaś. Rozwiązaniem są kosmetyki typu fast tan, które natychmiast po nałożeniu barwią naskórek. Od razu widzisz, czy równo nakładasz preparat. Na dodatek możesz opaleniznę stopniować. Jeżeli efekt będzie za mocny, myjesz ciało i kolor się nie pogłębia.

Kwasoterapia zamiast pilingu

Do tej pory kosmetolodzy zalecali, aby tuż przed nałożeniem samoopalacza zafundować ciału piling z wygładzającymi mikrodrobinkami. Teraz do złuszczenia naskórka możesz używać preparatów z kwasami owocowymi (np. migdałowym, glikolowym), które nie tylko wyrównają powierzchnię skóry, ale i poprawią jej koloryt. Wmasowujesz je wieczorem. Rano myjesz się i nakładasz samoopalacz.

Zamaskuj naczynka i „marmurkową” skórę

W tym wypadku świetnie się sprawdzą tzw. rajstopy w sprayu i balsamy BB do ciała. Efekt muśniętej słońcem skóry pojawia się od razu po nałożeniu kosmetyku, a popękane naczynka, zasinienia i blizny zostają zamaskowane. Na dodatek skóra staje się aksamitnie gładka, a nogi wyglądają na szczuplejsze.

opalenizna

Tonik + samoopalacz

To nowy patent na uzyskanie ładnej opalenizny nóg i dekoltu. Przetrzyj ciało wacikiem nasączonym tonikiem i – gdy będzie już suche – starannie nałóż balsam brązujący lub samoopalacz. Skóra
wówczas zyska odpowiednie pH, stanie się gładsza, lepiej nawilżona, preparat barwiący zaś równomiernie ją „opali”.

Jarmuż na kolor skóry

Chcesz, by twoja cera zachwycała ładnym, złocistym kolorytem? Jedz trzy razy dziennie produkty bogate w beta-karoten i likopen, np. jarmuż, morele, marchew i pomidory. Dzięki barwnikom znajdującym się w roślinach skóra będzie stopniowo różowieć, a potem się złocić. Kolorowe menu zadba też o poprawienie nawilżenia i elastyczności naskórka.

Opalaj się pod prysznicem i stosuj balsamy brązujące

To recepta na złocistą skórę dla tych pań, które nie lubią zapachu samoopalacza (powoduje go substancja DHA odpowiedzialna za barwienie naskórka). W balsamach stopniowo brązujących znajdziesz ekstrakt z orzecha włoskiego, masło kakaowe i olej marchewkowy. Opalenizna, którą dzięki nim uzyskujesz, jest delikatna, a każde kolejne nałożenie stopniowo ją wzmacnia. Nowością jest balsam pod prysznic, stopniowo brązujący, który nakładasz po myciu i spłukujesz po 3 minutach.