Serwis Fashionpost.pl wystartował niespełna dwa lata temu – ale ten krótki okres czasu wystarczył, by wypracować sobie pozycję jednego z najbardziej opiniotwórczych mediów internetowych piszących o modzie. Stoją za nim dwie przedsiębiorcze kobiety: Justyna Duszyńska, była dyrektor reklamy Onetu i Maryna Tomaszewska, wcześniej dyrektor kreatywna „MaleMENa”. Jak przyznają, chciały stworzyć najbardziej merytoryczny serwis piszący o modzie w Polsce. Jak udało im się to zrobić w tak krótkim czasie?

Fashion Post to nasz autorski pomysł, który powstał w wyniku obserwacji i głębokiej analizy rynku mediowego i modowego w Polsce. Obie mamy bardzo duże doświadczenie pracy w branży, zarówno po stronie biznesowej jak i kreatywnej: od ponad 15 lat obserwujemy zjawiska jakie tam zachodzą. Wyraźnie widzimy, mocno słabnącą pozycję prasy i magazynów lifestyle'owych i jednocześnie rosnącą siłę Internetu jako medium. Internet stał się wiodącym miejscem dokonywania wyborów zakupowych przez konsumentów. Doskonale rozumiejąc potrzeby klientów reklamowych marek lifestyle'owych a także odbiorców, którzy chcieliby czytać po polsku informacje modowe w Internecie, zidentyfikowałyśmy lukę wśród polskich internetowych serwisów lifestyle'owch zajmujących się tematyką modową i urodową.

Jaki był Wasz pomysł na wypełnienie tej niszy?

Chciałyśmy stworzyć najbardziej merytoryczny serwis piszący o modzie w Polsce. Portal, który będzie  publikował treści po polsku, dostarczając bieżące, codzienne informacje o tym co dzieje się w  sektorze mody w kraju i na świecie, zarówno w obszarze branżowym, kulturalnym, społecznym jaki i biznesowym. Od początku założyłyśmy, że będzie zawierał autorskie treści pisane przez wyspecjalizowanych dziennikarzy i, że zaprosimy do współpracy szerokie grono autorów – ekspertów z branży, którzy wzbogacą serwis cyklicznymi materiałami.

Co okazało się najtrudniejsze w pierwszym etapie tworzenia portalu?

Zbudowanie szerokiej, jakościowej grupy odbiorców. Internet jest doskonałym narzędziem komunikowania się z użytkownikami, którzy momentalnie reagują na dostarczane im treści. Bywa to bardzo przydatne, ale też jednoznacznie weryfikuje wszystkie wyniki i koszt dotarcia. Informacja jest natychmiastowa, a jej mierzalność niemal stuprocentowa. Wiedziałyśmy, że zbudowanie odpowiedniej grupy odbiorców zabierze określony czas, ale mając ustalony szczegółowy plan działań marketingowych, wydawniczych, biznesowych mogłyśmy przyspieszyć ten proces. Wymaga to od nas, każdego dnia, bardzo dużej dyscypliny pracy nad treściami serwisu i komunikacją w mediach społecznościowych.

Zbudowanie odpowiedniej grupy odbiorców to jeszcze nie wszystko – trzeba też zadbać o systematyczny wzrost użytkowników. Od czego to zależy?

Nasza oglądalność rośnie z miesiąca na miesiąc, a ostatnie dane pokazują, że dynamika wzrostu ilości użytkowników naszego serwisu bardzo przyspieszyła.  To wynik, systematycznej pracy edytorskiej, mocno przemyślanej i wdrażanej strategii wydawniczej. Użytkownicy doceniają, dobre, merytoryczne teksty  pisane przez naszych dziennikarzy. W przeciągu 12 miesięcy od daty pierwszej publikacji, Fashion Post opublikowało ponad 3 000 unikatowych materiałów, w tym ponad 50 wywiadów i około 260 recenzji kolekcji.

justyna-duszyńska-maryna-tomaszewska
Maryna Tomaszewska i Justyna Duszyńska, założycielki serwisu Fashionpost.pl

Co podpowiedziałybyście początkującym blogerom i osobom piszącym, jeśli chcą odnieść sukces?

Prowadzenie serwisu czy bloga wymaga anielskiej cierpliwości, systematyczności, konsekwencji w działaniu i czasu. To z nim się zmagamy najbardziej. Chcąc zbudować wartościową, dużą grupę odbiorców nie da się tego zrobić w kilka tygodni czy nawet miesięcy, nawet przy założeniu, że dysponujemy dużymi środkami finansowymi. Kupieni użytkownicy, lajki na mediach społecznościowych nic nie dają w perspektywie długofalowej. To są martwe, nielojalne konta, które nie budują realnej wartości serwisu czy bloga.

Dołącz do Akademii Przedsiębiorczości Claudii i załóż bloga za symboliczną złotówkę! >>>

Czy przy takim zaangażowaniu da się zawsze być na bieżąco i znaleźć czas na życie prywatne?

Robimy to co kochamy, co jest naszą pasją, ale tak jak wspominałyśmy wymaga to od nas ogromnego zaangażowania. Staramy się jednak zachować balans między pracą a czasem prywatnym. Obie mamy dorastające dzieci, lubimy aktywnie spędzać czas wolny biegając czy grając w tenisa, dlatego musimy dobrze organizować swoją pracę, aby znaleźć na wszystko czas. Nie zawsze się to udaje, bo pracy jest dużo i wiemy, że wszystko zależy od nas i nie ma w związku z tym taryfy ulgowej. Zawodowo - każda z nas nabyła ogromną ilość nowych doświadczeń i kompetencji, co bardzo nas rozwija, dając dużo satysfakcji.

Jedno zdanie, które powinny usłyszeć osoby niezdecydowane, które jeszcze się wahają by podążyć za własną pasją?

Odwagi drogie Panie! To pierwsza rada jaka przychodzi nam na myśl. Do prowadzenia własnego biznesu trzeba mieć jej dość dużo. Bardzo ważne są również determinacja w działaniu i po prostu ciężka, wytrwała praca w dążeniu do założonego celu. Trzeba też robić to co się kocha, w czym się czujemy dobre, mocne merytorycznie. Wtedy jest szansa na osiągnięcie sukcesu.